Reklama

Ministerstwo Obrony Rumunii: USA zmniejszą liczbę żołnierzy na wschodniej flance NATO

Stany Zjednoczone miały poinformować Rumunię i innych swoich sojuszników, że zredukują liczbę żołnierzy rozmieszczonych na wschodniej flance NATO - poinformowało w środę rumuńskie Ministerstwo Obrony.
Żołnierze USA

Żołnierze USA

Foto: PAP/EPA

Rumuński minister obrony Ionuț Moșteanu podkreślił, że decyzja o redukcji liczby żołnierzy przez USA nie oznacza „wycofywania się” wojsk amerykańskich z Europy. 

Foto: Tomasz Sitarski

Minister obrony Rumunii: Koniec rotacji brygady, której elementy stacjonowały w kilku państwach NATO

Ze słów Moșteanu wynika, że Amerykanie zaprzestaną rotacji swoich sił wchodzących w skład Grupy Bojowej NATO, której elementy stacjonują w kilku krajach NATO, w tym w Bułgarii, Rumunii, Słowacji i na Węgrzech. Minister dodał, że 1 000 żołnierzy USA nadal będzie stacjonować w Rumunii. Ich obecność ma pomóc w „odstraszaniu wszelkich zagrożeń” i stanowić „gwarancję zaangażowania USA w zapewnienie bezpieczeństwa w regionie”. 

Czytaj więcej

Putin wypowiedział USA umowę. Pluton poza kontrolą?

Moșteanu mówił też, że strategiczny potencjał wojsk USA w regionie pozostanie niezmienny, a „baza obrony przeciwrakietowej w Deveselu” zachowa gotowość bojową. – Baza sił powietrznych Câmpia Turzii pozostanie kluczowym obiektem służącym realizacji operacji powietrznych i współpracy sojuszników, baza Mihaila Kogălniceanu będzie rozwijana, a amerykańska flaga będzie powiewać nad wszystkimi trzema obiektami – dodał. 

Reklama
Reklama

Nawet po tej korekcie, obecność wojskowa USA w Europie pozostanie większa niż była przez wiele lat, na kontynencie (europejskim) jest znacznie więcej sił USA niż przed 2022 roku

Przedstawiciel NATO w rozmowie z AFP

Rumuński minister obrony mówił, że w tej ostatniej bazie nadal stacjonować będą myśliwce NATO, które działają na rzecz wzmocnienia ochrony przestrzeni powietrznej na wschodniej flance Sojuszu. 

Moșteanu mówił też, że decyzja o redukcji liczby żołnierzy USA była spodziewana i była wynikiem „nowych priorytetów administracji USA, ogłoszonych w lutym”. 

NATO: Nawet po korekcie obecność wojskowa USA w Europie jest większa niż przed wojną na Ukrainie

Z kolei przedstawiciel NATO, w rozmowie z AFP, stwierdził że Sojusz został poinformowany o planach administracji Donalda Trumpa z wyprzedzeniem i bagatelizował znaczenie tego kroku.

– Nawet po tej korekcie, obecność wojskowa USA w Europie pozostanie większa niż była przez wiele lat, na kontynencie (europejskim) jest znacznie więcej sił USA niż przed 2022 r. – mówił rozmówca AFP. Jak podkreślił zaangażowanie USA w działania Sojuszu jest oczywiste. 

W czasie wrześniowej wizyty Karola Nawrockiego w Białym Domu o ewentualną redukcję liczby żołnierzy USA w Polsce (stacjonuje ich tu ok. 10 tysięcy) pytany był prezydent Donald Trump. Trump zapewnił, że nie ma takich planów, stwierdził nawet, że – jeśli Polska o to wystąpi – liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce może się zwiększyć. Jak dotąd jednak nie ma żadnych konkretów w tej sprawie. 

Polityka
Sondaż: „Złota era” w USA za czasów Trumpa? Amerykanie są innego zdania
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Dania: Centrolewica na kursie do władzy. Zasługa Donalda Trumpa?
Polityka
Jest decyzja ws. wartej kilkaset milionów dolarów „wspaniałej sali balowej” Trumpa
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Bloomberg: Rekordowa liczba Amerykanów ubiega się o obywatelstwo Wielkiej Brytanii
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama