Reklama

Architektura władzy Donalda Tuska. Jak premier zbudował nowy system rządzenia państwem?

Dwa lata po zaprzysiężeniu rządu Donalda Tuska widać już, że premier sprawuje władzę inaczej niż w latach 2007–2015. Podobnie jak jego rząd, przeszedł transformację w lipcu tego roku. O co w niej chodzi?
Architektura władzy Donalda Tuska. Jak premier zbudował nowy system rządzenia państwem?

Foto: REUTERS/Annegret Hilse

„Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie” – według Dantego taki napis widniał nad bramą piekła. W „Boskiej Komedii” przestrzeń tę porządkuje dziewięć kręgów. Dwa lata po zaprzysiężeniu rządu Donalda Tuska i po dwóch poważniejszych rekonstrukcjach trudno oczywiście mówić o politycznym odpowiedniku piekła (chociaż odporność na wysokie temperatury jest wskazana), ale widać wyraźnie, że premier zbudował własną, wielopoziomową architekturę władzy. Bardziej złożoną niż ta z lat 2007–2014, opartą na czterech partiach, i z dużo mniejszą tolerancją samego premiera na błędy. Innych. I na pewno ministrowie muszą cały czas mieć się na baczności – nawet ci najbardziej zaufani. To zresztą słychać czasami nawet na posiedzeniach Rady Ministrów – tak wynika z naszych rozmów. 

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama