Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Hillary Clinton była jedynym kandydatem demokratów, którego Donald Trump mógł pokonać.
"Plus Minus": Gdyby demokraci wystawili lepszego kandydata, a dyrektor FBI James Comey nie wznowił śledztwa przeciw Hillary Clinton, Donald Trump nie byłby dziś prezydentem Stanów Zjednoczonych? Czy raczej jego wybór był nie do uniknięcia, bo to część wielkiej przemiany cywilizacyjnej Zachodu, tej samej, która doprowadziła do Brexitu i sukcesów populistów w wielu krajach Europy?
Timothy Garton Ash, brytyjski historyk: O zwycięstwie Trumpa przesądziły głębokie przemiany społeczne, ale też punktowe błędy. Jak w przypadku Brexitu. Clinton była zapewne jedynym kandydatem demokratów, którego Trump mógł pokonać, podobnie jak Trump był zapewne jedynym kandydatem republikanów, którego Clinton mogła pokonać. Każdy z tych dwóch kandydatów był więc słaby na swój sposób i to odegrało znaczącą rolę. Ale dziś ważne jest co innego – trzeba się pochylić nad głębokimi, strukturalnymi czynnikami, które dały zwycięstwo Trumpowi. Odnajdujemy je nie tylko w USA, ale też Wielkiej Brytanii, Francji, Polsce, na Węgrzech. Mam na myśli reakcję przeciw globalizacji, coś, co z braku lepszych określeń można nazwać populizmem.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: