Jest emerytura, nie ma krzywdy

Świadczenie mundurowe zaspokaja konstytucyjne prawo do zabezpieczenia społecznego

Publikacja: 28.01.2010 02:00

Jest emerytura, nie ma krzywdy

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał połączone skargi Zdzisława P. i Włodzimierza S.

Włodzimierz S. od 1985 r. pobierał emeryturę milicyjną (aktualnie policyjną). Po przejściu na nią pracował cywilnie i osiągał wysokie zarobki. Po zawale wystąpił o rentę z powszechnego systemu. ZUS jednak odmówił z racji tego, że zainteresowany miał już prawo do emerytury policyjnej. Sądy podzieliły to stanowisko.Zdzisław P. odwoływał się od decyzji ZUS odmawiającej przyznania mu prawa do emerytury z powszechnego systemu. Niemożliwe bowiem było zaliczenie do cywilnego stażu lat, które zostały już uwzględnione przy przyznawaniu świadczenia wojskowego.

Zainteresowani zaskarżyli przepisy [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=81B2E21441BC74242F1BA944FDF3A38F?id=324468]ustawy o emeryturach i rentach z FUS[/link], gdyż pozbawiały ich jako emerytów mundurowych możliwości nabycia cywilnych świadczeń. Prowadziło to również do odebrania prawa wyboru korzystniejszego świadczenia (w tym wypadku z powszechnego systemu).

W odczuciu skarżących naruszało to prawo do równego traktowania przez władze publiczne, zasady równości wobec prawa, zaufania obywateli do państwa i ochrony praw nabytych.

We wczorajszym wyroku TK uznał art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS w brzmieniu obowiązującym od wejścia w życie nowelizacji z 23 lipca 2003 r. do wejścia w życie nowelizacji z 5 grudnia 2008 r. za zgodny z art. 2 i 32 w związku z art. 67 ust. 1 konstytucji [b](sygn. SK 41/07).[/b] Trybunał nie dopatrzył się, aby obowiązująca wówczas regulacja naruszała zasady wynikające z konstytucji.

Pełnomocnicy skarżących wskazywali, że opłacanie składek wobec braku możliwości nabycia świadczeń z FUS staje się czystym podatkiem.

– Zainteresowani mieli wybór, czy podejmować zatrudnienie na cywilnym rynku pracy, którego warunkiem jest opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne. Nie dochodzi tu do naruszenia konstytucyjności, bo odprowadzanie ich należy potraktować jako element solidarności społecznej. Zasada wzajemności świadczeń nie ma charakteru absolutnego – uzasadniał sędzia Andrzej Rzepliński.

Trybunał Konstytucyjny przyznał, że skarżący, przechodząc na emeryturę mundurową i dalej pracując, liczyli, że w przyszłości będą mogli wybrać korzystniejsze świadczenie. Zmiana przepisów na to nie pozwoliła, a przygotować się do nowelizacji z 2003 r. nie mieli czasu. Zdaniem Trybunału zaskarżony przepis nie naruszał jednak prawa do zabezpieczenia społecznego skarżących, bo obaj pobierali już świadczenia mundurowe uzyskane na uprzywilejowanych w stosunku do powszechnego systemu zasadach.

Ustawodawca miał zaś prawo ukształtować przepisy we wskazany sposób, a tym samym zmienić sytuację świadczeniobiorców.

Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał połączone skargi Zdzisława P. i Włodzimierza S.

Włodzimierz S. od 1985 r. pobierał emeryturę milicyjną (aktualnie policyjną). Po przejściu na nią pracował cywilnie i osiągał wysokie zarobki. Po zawale wystąpił o rentę z powszechnego systemu. ZUS jednak odmówił z racji tego, że zainteresowany miał już prawo do emerytury policyjnej. Sądy podzieliły to stanowisko.Zdzisław P. odwoływał się od decyzji ZUS odmawiającej przyznania mu prawa do emerytury z powszechnego systemu. Niemożliwe bowiem było zaliczenie do cywilnego stażu lat, które zostały już uwzględnione przy przyznawaniu świadczenia wojskowego.

Matura i egzamin ósmoklasisty
Egzamin 8-klasisty: język polski. Odpowiedzi eksperta WSiP
Prawo rodzinne
Rozwód tam, gdzie ślub. Szybciej, bliżej domu i niedrogo
Nieruchomości
Czy dziecko może dostać grunt obciążony służebnością? Wyrok SN
Prawo w Polsce
Jak zmienić miejsce głosowania w wyborach prezydenckich 2025?
Prawo drogowe
Ważny wyrok dla kierowców i rowerzystów. Chodzi o pierwszeństwo