Reklama

Kierowca może kierować nietrzeźwy na podwórki

Do miejsc, gdzie może zostać popełnione przestępstwo lub wykroczenie drogowe, nie można zaliczyć podwórza prywatnej posesji

Publikacja: 05.08.2011 04:50

W sierpniu 2010 r. w jednym z lubelskich miasteczek odbywał się festyn. Ze względu na brak miejsc postojowych kierowcy parkowali auta także na prywatnych posesjach. Po zakończonej imprezie Stanisław K., cofając samochód, uderzył w inny. Świadkowie zawiadomili policję i zatrzymali kierowcę. Okazało się, że Stanisław K. był pijany (prawie 1,5 promila alkoholu).

Prokuratura oskarżyła go o kierowanie samochodem w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości, czyli o przestępstwo z art. 178a kodeksu karnego. Sąd Rejonowy w Biłgoraju uznał go za winnego i skazał na 1,6 tys. zł grzywny, na rok zakazał prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i wymierzył 200 zł świadczenia pieniężnego.

Sąd Okręgowy w Zamościu podzielił apelację adwokata oskarżonego, że zachowanie Stanisława K. nie wyczerpało znamion przestępstwa (sygnatura akt: II Ka 204/11). Nie prowadził on bowiem samochodu w ruchu lądowym, czego wymaga art. 178a § 1 k.k. Kierował autem na podwórzu prywatnej posesji, która – jak zeznał jej właściciel – nie jest przeznaczona do ruchu pojazdów.

Postój na niej miał charakter incydentalny ze względu na brak miejsc parkingowych wokół stadionu, gdzie odbywała się impreza.

Sąd przypomniał, że przepisy kodeksu drogowego wprawdzie stosuje się również do ruchu odbywającego się poza drogami publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa uczestników tego ruchu, ale przez sformułowanie „poza drogami publicznymi" należy rozumieć drogi ogólnodostępne niezaliczone do żadnej z kategorii dróg publicznych oraz drogi niepubliczne (na terenie zakładów przemysłowych, budowlanych, szkolnych, lotniskach itp., na których często odbywa się ruch pojazdów i pieszych o dużym nasileniu). Nie jest to jednak każde miejsce poza drogami publicznymi, np. podwórko czy pole.

Reklama
Reklama

Także z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że „do innych miejsc dostępnych dla ruchu pojazdów", a więc tych, w których może zostać popełnione przestępstwo lub wykroczenie drogowe, nie zalicza się podwórza prywatnej nieruchomości, gdzie dopuszczone są pojazdy wąskiego określonego grona osób, którym okazjonalnie zezwolił na to właściciel terenu.

Sąd uniewinnił więc Stanisława K. Wyrok jest prawomocny.

Zobacz więcej w serwisie:

Prawo dla Ciebie

»

Twoje prawo

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama