Robert Gwiazdowski: Dla dobra obywateli przypomnę stanowisko stowarzyszenia sędziowskiego Iustitia

Sama Iustitia dziś już chyba nie popiera tego stanowiska Iustitii. W sumie pisanie, że celem polityków (wówczas rządziła koalicja PO–PSL) „jest obniżanie rangi władzy sądowniczej”, mogłoby się rządzącym (znów tym samym) politykom nie spodobać.

Publikacja: 15.02.2024 03:00

SSP Iustitia żąda wycofania ze szkół podręcznika "Wiedza o społeczeństwie" obrażającego sędziów

SSP Iustitia żąda wycofania ze szkół podręcznika "Wiedza o społeczeństwie" obrażającego sędziów

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Nowa fala wzmożenia wezbrała wśród obrońców praworządności, bo – jak czytam na jednym z portali przodujących w walce o jej przywrócenie – „już druga neosędzia chce cofnięcia nominacji od neo-KRS. Dla dobra obywateli przestała też orzekać”.

Stanowisko stowarzyszenie Iustitia z 2008 roku 

To ja „dla dobra obywateli” postanowiłem przypomnieć stanowisko stowarzyszenia sędziowskiego Iustitia, zgodnie z którym zawód sędziego powinien być koroną zawodów prawniczych. Zgłaszać swą kandydaturę do służby sędziowskiej powinny móc wyłącznie osoby mające za sobą odpowiedni staż pracy w zawodzie prokuratora, adwokata, radcy prawnego lub notariusza albo też stopień naukowy. I ja to stanowisko gorąco popieram. Są jednak dwa problemy.

Czytaj więcej

Pierwsza sędzia, która chce cofnięcia swojej nominacji zdradza powody decyzji

Co Iustitia twierdziła w 2014 roku

Pierwszy polega na tym, że to było stanowisko z 2008 r. W 2014 r. Iustitia przypomniała, że „nasze zdanie (z 2008 r. – red.) oczywiście nie zostało uwzględnione, ponieważ ustanowienie zawodu sędziego »koroną zawodów prawniczych« wymagałoby zapewnienia sędziom odpowiedniej pozycji ustrojowej oraz wynagrodzeń zgodnych z art. 178 Konstytucji RP, aby warunki służby zachęcały dobrych prawników do jej podejmowania i odchodzenia w tym celu z innych zawodów. Takie zmiany były jednak nie do przyjęcia dla polskich polityków, których celem realizowanym od kilku lat jest obniżanie rangi władzy sądowniczej, jak najściślejsze jej uzależnianie od władzy wykonawczej i pozbawianie sędziów kolejnych gwarancji ich niezawisłości”.

Drugi problem polega na tym, że sama Iustitia dziś już chyba nie popiera tego stanowiska Iustitii

I dalej: „Wnioskujemy z tego, że władze wykonawcza i ustawodawca konsekwentnie chcą zniechęcać prokuratorów, adwokatów, radców prawnych, notariuszy i pracowników naukowych do podejmowania służby sędziowskiej, czyniąc ją możliwie nieatrakcyjną. W ten sposób zmierzają do utrwalenia obecnej sytuacji, w której jedynie prawnicy niżsi rangą zawodową, a mianowicie referendarze sądowi i asystenci sędziów masowo zgłaszają swoje kandydatury na stanowiska sędziowskie, jako że tylko oni mają warunki pracy gorsze niż sędziowie i tylko dla nich powołanie na stanowisko sędziowskie jest faktycznym awansem służbowym i socjalnym”.

Dlaczego teraz o tym nie przypomina

Drugi problem polega na tym, że sama Iustitia dziś już chyba nie popiera tego stanowiska Iustitii. W sumie pisanie, że celem polityków (wówczas rządziła koalicja PO–PSL) „jest obniżanie rangi władzy sądowniczej”, mogłoby się rządzącym (znów tym samym) politykom nie spodobać. Więc ze swoim dla tego stanowiska poparciem pozostaję w osamotnieniu. The last man standing.

Autor

Robert Gwiazdowski

Adwokat, profesor Uczelni Łazarskiego

Nowa fala wzmożenia wezbrała wśród obrońców praworządności, bo – jak czytam na jednym z portali przodujących w walce o jej przywrócenie – „już druga neosędzia chce cofnięcia nominacji od neo-KRS. Dla dobra obywateli przestała też orzekać”.

Stanowisko stowarzyszenie Iustitia z 2008 roku 

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie Prawne
Antoni Bojańczyk: Dobra i zła polityczność sędziego
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?
Opinie Prawne
Tomasz Pietryga: Likwidacja CBA nie może być kolejnym nieprzemyślanym eksperymentem
Opinie Prawne
Marek Isański: Organ praworządnego państwa czy(li) oszust?
Opinie Prawne
Marek Kobylański: Dziś cisza wyborcza jest fikcją
Opinie Prawne
Tomasz Pietryga: Reksio z sekcji tajnej. W sprawie Pegasusa sędziowie nie są ofiarami służb