Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Michał Szułdrzyński
W tym tygodniu w całej krasie ujawniła się najnowsza strategia rządzącej partii. Nagromadzenie problemów, błędów i potknięć sprawiło, że dalej nie da się już utrzymać przekonania, że rządzą nami fachowcy, którzy prowadzą nas prosto do raju. Trudno też stawiać się w roli tego, kto nie dopuszcza do władzy krwiożerczego PiS-u – wszak partia Kaczyńskiego ostatnio coś mało krwiożercza, więc i robota obrońcy wydaje się mało przekonująca. Jak więc wzbudzić sympatię wyborców, jak sprawić, by Polacy znów pokochali Donalda Tuska? Odpowiedź znaleziono kilkanaście dni temu: zagrać na nucie tak dobrze w naszej polskiej kulturze osadzonej. Skoro poprzednie wybory prezydenckie Jarosław Kaczyński przegrał o kilka punktów procentowych, choć wcześniej miał dwadzieścia parę procent poparcia, widać, że Polacy utożsamiają się z tymi, których uważają za pokrzywdzonych. – Skoro podziałało w przypadku PiS, podziała i Twoim, Donald – powiedział zapewne Igor Ostachowicz do premiera. I rozpoczęła się akcja.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: