„Państwu wydawanie pozwoleń na budowę zabiera wieki, a firmy na dostosowanie się do zmian w przepisach dostają pięć minut”. „Krótkie vacatio legis to często krytykowany element przy tworzeniu przepisów w Polsce. Nic dziwnego, że na zarzuty o naliczanie sowitych marż deweloperzy odpowiadają, że ich biznes jest wystawiony na wiele czynników ryzyka” – to cytaty z dwóch komentarzy, które napisałem w latach 2023 i 2024. Czy naprawdę każdego roku trzeba czynić uwagi w podobnym duchu? Co prawda dziś przez wszelkie przypadki odmieniana jest deregulacja, a wszyscy rzucili się na odchudzanie i łatanie prawa, jednak jeśli chodzi o tworzenie prawa, wciąż jest jeszcze wiele do poprawienia.
Czytaj więcej
Państwu wydawanie pozwoleń na budowę zabiera wieki, a firmy na dostosowanie się do zmian w przepisach dostają pięć minut.
Ustawa schronowa. Wytycznych brak, jest problem z projektowaniem nowych bloków mieszkalnych
Tzw. ustawa schronowa przeszła przez parlament w zeszłym roku, została podpisana przez prezydenta 17 grudnia 2024 r. i wchodzi w życie 1 stycznia 2026 r. Na pierwszy rzut oka roczne vacatio legis to termin przyzwoity, pozwalający firmom na przygotowanie inwestycji zgodnie z wymogami. Szkopuł w tym, że szczegóły nie są zapisane w ustawie – to ma regulować ministerialne rozporządzenie „w sprawie sposobu przygotowania obiektu zbiorowej ochrony do użycia”. Minęło już pół roku od ogłoszenia ustawy i w tej chwili znany jest tylko projekt rozporządzenia – do którego napłynęły zresztą liczne uwagi. Brak jasnych wytycznych uniemożliwia inwestorom (deweloperom, ale i TBS-om) przygotowywanie nowych osiedli. Im dłużej trwa zawieszenie, tym dłuższa będzie przerwa w składaniu wniosków o pozwolenie na budowę. Chyba że...
Czytaj więcej:
Już w styczniu wchodzą w życie przepisy zobowiązujące deweloperów do urządzania miejsc doraźnego schronienia w nowych blokach. – Ale rozporządzenia...
Pro
Ustawa schronowa, czyli stary schemat: duże wymogi i mało czasu na wdrożenie
W najbliższych miesiącach możemy obserwować zasypywanie urzędów wnioskami o pozwolenie na budowę – po to, by inwestycje mogły być w przyszłym roku realizowane na dotychczasowych zasadach. Widzieliśmy to w latach 2020 i 2022, kiedy spółki chciały zdążyć przed terminem wejścia w życie wyśrubowanych norm efektywności energetycznej budynków czy nowelizacji ustawy deweloperskiej. A przecież nie o to nam chodzi. „Przywykliśmy” do wojny za wschodnią granicą, tymczasem nowa, intensywna fala bombardowań ukraińskich miast (czytaj: bloków mieszkalnych) dronami i rakietami przez Federację Rosyjską uświadamia, po co ustawa schronowa.
Czytaj więcej:
Biurokracja i rozproszenie kompetencji blokują wielkie inwestycje w Polsce. Potrzebna koncentracja wiedzy i doświadczenia o takich przedsięwzięciac...
Pro
Jeśli zależy nam na utrzymaniu płynności inwestycji w budownictwie mieszkaniowym i pożądanej jakości, to prawo powinno być napisane tak, by nie budziło wątpliwości i wchodzić w życie z właściwym vacatio legis.