Reklama

Kiedyś paliło się wszędzie

Dym papierosowy to największy pojedynczy czynnik prowadzący do przedwczesnej śmierci - mówi Witold Zatoński, lekarz onkolog z Centrum Onkologii w Warszawie.
Kiedyś paliło się wszędzie

Foto: Fotorzepa/Jakub Ostałowski

Rz: Duże problemy napotyka włączenie do polskich przepisów nowej unijnej dyrektywy antytytoniowej. Czy zwalczanie palenia jest w ogóle konieczne?

Prof. Witold Zatoński: Tak, dym papierosowy to największy pojedynczy czynnik prowadzący do przedwczesnej śmierci. Trzeba też pamiętać, że rak płuc jest chorobą występującą prawie wyłącznie u palaczy papierosów, dlatego w krajach rozwiniętych zarówno administracja rządowa, jak i społeczeństwo prowadzą walkę z papierosami.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama