Z analiz portalu GetHome.pl wynika, że choć taka inflacyjna podwyżka stawek najmu mieszkań jest dziś znacznie niższa niż w poprzednich latach, to rosnące opłaty za media sprawiają, że łączny koszt utrzymania mieszkania nadal wyraźnie rośnie.
Klauzula waloryzacji w umowie najmu mieszkania
– Do długoterminowych umów najmu, czyli zawieranych na dłużej niż rok, rekomendowane jest wpisanie tzw. klauzuli waloryzacyjnej. Dzięki niej właściciel mieszkania może automatycznie podwyższyć czynsz o średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych – przypomina Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl. – Najemca nie może zakwestionować takiej podwyżki. Z drugiej strony zyskuje przewidywalność wydatków. Prezes Głównego Urzędu Statystycznego ogłosił, że w 2025 r. – podobnie jak rok wcześniej – średnioroczny wskaźnik inflacji wyniósł 3,6 proc. Oznacza to, że w przypadku czynszu w wysokości 3 tys. zł tegoroczna podwyżka, zwykle dokonywana w lutym, może wynieść 108 zł, jeśli wynajmujący zdecyduje się skorzystać z przysługującego mu prawa – dodaje.
Czytaj więcej
Popyt na mieszkania na wynajem powinien odbić w kolejnych tygodniach. Najdroższe lokale są w Wars...
Ekspert tłumaczy, że to ograniczenie wynika z przepisów chroniących najemców przed nadmiernymi wzrostami czynszu. – W praktyce właściciele mieszkań unikają przekraczania tego progu, aby zachować dobre relacje z lokatorami – mówi ekspert serwisu. – Bez klauzuli waloryzacyjnej w umowie najmu automatyczna podwyżka o wskaźnik inflacji nie jest możliwa. Wynajmujący musi wtedy zastosować co najmniej trzymiesięczny okres wypowiedzenia czynszu. Takie wypowiedzenie umowy najmu powinno być pod rygorem nieważności dokonane na piśmie, co oznacza, że nie wchodzi w grę wysłanie najemcy SMS-a albo e-maila z informacją o zmianie czynszu.