Reklama

Tanie propozycje wywołują licytacje

Mieszkanie w okazyjnej cenie to nie oferta dla kredytobiorcy. Takie nieruchomości kupują zwykle inwestorzy, którzy mają gotówkę od ręki
Tanie propozycje wywołują licytacje

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak

Na rynku warszawskim mimo trudności ze sprzedażą mieszkań zdarzają się transakcje zawierane w ciągu kilku dni od wystawienia oferty. – W takich wypadkach czynnikiem decydującym jest cena, która jest na tyle niska, że często stawka ofertowa niewiele różni się od transakcyjnej – mówi Piotr Wieszczyk z biura Maxon Nieruchomości. Czasem nawet cena transakcyjna jest wyższa od ofertowej, bo jeśli trafia się prawdziwa okazja, klienci zaczynają się licytować.

Szybka transakcja zwykle wiąże się z wymuszoną sprzedażą – np. właściciel ma świadomość, że za chwilę jego nieruchomość zajmie komornik. Wówczas zaoferuje znacznie niższą cenę, byleby tylko znaleźć kupca.

– Jednak na takie okazje polują inwestorzy, którzy mają tę przewagę nad zwykłym klientem, że dysponują gotówką – mówi Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse & Partnerzy.

Edyta Krakowiak z Warszawskiej Giełdy Lokali i Nieruchomości (WGLiN) dodaje, że nawet w czasach boomu szybkie transakcje nie zdarzały się zbyt często. Zwraca uwagę, że duża obniżka ceny nie zawsze skusi nabywcę.

– Lokum powinno być w miarę dobrej lokalizacji, rozkładowe i ciekawie zaaranżowane. Jeżeli oferta ma dużo mankamentów, to nawet niska cena nie pomoże w szybkiej sprzedaży – zapewnia Krakowiak.

Reklama
Reklama

Pośrednicy Metrohouse & Partnerzy twierdzą, że w tym roku wśród wszystkich transakcji ok. 10 proc. mieszkań udało się sprzedać w ciągu dwóch tygodni, natomiast ok. 21 proc. w ciągu miesiąca od daty pojawienia się oferty na rynku.

– W takich sytuacjach negocjacje zakończyły się co najwyżej 5- proc. upustem. Niektórzy właściciele okazali się jednak niezłomni i kupujący nie wynegocjował nawet złotówki – opowiada Marcin Jańczuk.

Agenci Maxon Nieruchomości ostatnio uczestniczyli w transakcji, w której mieszkanie zostało sprzedane w ciągu jednego dnia od pojawienia się na rynku. Była to niewielka kawalerka w Śródmieściu. Ponieważ na lokum było więcej chętnych, doszło nawet do licytacji.

Cena mieszkania wzrosła z 200 do 220 tys. zł. Klientom nie przeszkodził nawet fakt, że w budynku nie ma windy, a lokum jest na drugim piętrze.

– Ostatnio trafiło też do nas 60-metrowe mieszkanie na Kabatach. Znalazło nabywcę w ciągu dwóch dni. O podpisaniu umowy zadecydowała cena – ok. 7 tys. zł za metr, podczas gdy za lokale o tym metrażu i podobnym standardzie w tej okolicy trzeba zapłacić średnio ok. 9 tys. zł za metr – opowiada Piotr Wieszczyk.

Do bazy WGLiN zgłoszono w marcu kawalerkę z 1938 r. o pow. 37 mkw. na Grochowie. Lokum sprzedano za 305 tys. zł w ciągu dziesięciu dni. W końcu jednocześnie pojawiło się dwóch klientów zdecydowanych na kupno, dlatego umowa przedwstępna została zawarta jeszcze w dniu oglądania oferty z ceną wyższą od stawki wyjściowej o 5 tys. zł. Jednak w tym wypadku, ze względu na kredyt, transakcja została sfinalizowana po ponad miesiącu.

Reklama
Reklama

– Cena tego mieszkania była adekwatna do jego wartości rynkowej, a samo lokum było bardzo ładnie zaaranżowane, po kapitalnym remoncie, a przy tym nieduże. Jednak na szybką decyzję i podbicie ceny miał wpływ czynnik psychologiczny, jakim był drugi klient zdecydowany na kupno – opowiada Edyta Krakowiak.

Spółce WGLiN udało się także w marcu sprzedać dwupokojowe lokum w inwestycji Marina Mokotów w ciągu dwóch tygodniu. Był to lokal o pow. 63 mkw., z 17-metrowym tarasem i miejscem garażowym. Na początku cena wyniosła 850 tys. zł. Mieszkanie sprzedano ostatecznie za 700 tys. zł, co daje obniżkę o 18 proc.

– Właścicielom zależało na szybkiej transakcji z powodu wyjazdu na stałe za granicę – wyjaśnia Edyta Krakowiak.

Nieruchomości
Magazyny nie podzielą losu biur, skąd najemcy przenoszą się do tańszych krajów
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Nieruchomości
Rynek mieszkaniowy pod presją wojny na Bliskim Wschodzie. Obniżki stóp niepewne
Nieruchomości
Zima zaskoczyła deweloperów? Produkcja mieszkań wyraźnie wytraciła tempo
Nieruchomości
Luka czynszowa, czyli gigantyczny segment mieszkalnictwa do zagospodarowania
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama