Hansi Flick jest selekcjonerem reprezentacji Niemiec w piłce nożnej od lipca 2021 r., zastąpił na tym stanowisku Joachima Löwa, który rozstał się z kadrą po Euro 2020.

Na mundialu w Katarze Niemcy przegrali z Japonią 1:2, zremisowali z Hiszpanią 1:1 i wygrali z Kostaryką 4:2. Zespół Hansiego Flicka zdobył 4 pkt. i zajął trzecie miejsce w grupie E, odpadając tym samym z rozgrywek. Dla Niemców to kolejny nieudany wielki turniej - na mistrzostwach świata w 2018 r. zajęli ostatnie miejsce w grupie, na Euro 2020 przegrali w 1/8 finału z Anglią.

Czytaj więcej

Mundial w Katarze: Eden Hazard kończy karierę w reprezentacji

Po dwóch meczach na mundialu w Katarze Flick, który ma kontrakt ważny do 2024 r. deklarował, że nie zamierza ustępować ze stanowiska. W środę szkoleniowiec spotkał się z władzami niemieckiego związku piłki nożnej. Po rozmowach federacja DFB wydała komunikat, w którym poinformowała, że Hansi Flick pozostanie selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Niemiec.

"Wszyscy jesteśmy przekonani, że Mistrzostwa Europy 2024 w naszym kraju to wielka szansa dla piłki nożnej w Niemczech" - oświadczył cytowany w komunikacie prezes DFB Bernd Neuendorf. "Naszym celem jest, aby ten turniej był sportowym sukcesem. Mamy pełne zaufanie do Hansiego Flicka, że sprosta temu wyzwaniu wraz ze swoim zespołem" - zadeklarował.

Czytaj więcej

Trener Portugalii tłumaczy dlaczego zostawił Ronaldo na ławce

Flick oświadczył, że wraz ze swym sztabem pozostaje optymistycznie nastawiony do Euro 2024, które zostaną rozegrane w Niemczech. "Jako zespół możemy osiągnąć znacznie więcej, niż pokazaliśmy w Katarze" - podkreślił. "Straciliśmy tam wielką szansę, wyciągniemy z tego wnioski" - dodał.

Z komunikatu niemieckiego związku piłki nożnej wynika, że nie ma jeszcze decyzji, kto zastąpi Olivera Bierhoffa na stanowisku menedżera reprezentacji Niemiec.