Popularny aktor, który miał grać w najnowszym filmie Krzysztofa Zanussiego „Całopalenie”, według naszego źródła nie przyjął roli po lekturze scenariusza, trudno więc mówić o rezygnacji z udziału w filmie na etapie produkcji czy już na planie.
Wybitny reżyser pracuje nad nowym filmem. – Pewnie ostatnim – mówi 86-letni twórca. O filmie zrobiło się głośno w mediach po tym, jak teraz ujawniono, że w grudniu obsadę opuściła dwójka aktorów.