Idris Elba odniósł się do wieloletnich spekulacji, według których miał być jednym z kandydatów do przejęcia roli Jamesa Bonda po Danielu Craigu. Aktor podkreślił, że rozmowy na ten temat „nigdy nie były realne” oraz że część widzów – jego zdaniem – nie zaakceptowałaby czarnoskórego aktora w roli agenta 007.

Idris Elba zaprzeczył, że był kandydatem do roli Jamesa Bonda po odejściu Daniela Craiga z serii w 2021 r. Aktor, który obecnie promuje film „Masters of the Universe”, powiedział w rozmowie z brytyjskim „GQ”, że doniesienia łączące go z rolą agenta 007 „nigdy nie były prawdziwe”.

„Nie wszyscy zaakceptowaliby czarnoskórego aktora jako Bonda”

Elba – mający obecnie 53 lata – przez lata był wymieniany wśród potencjalnych następców Craiga. Sam aktor przyznał jednak, że nigdy nie brał pod uwagę, iż taki scenariusz może wchodzić w grę. – Zawsze czułem, że to nie jest realne. James Bond został napisany tak, jak został napisany, z jakiegoś powodu. Było mi miło, że o mnie mówiono, ale realistycznie patrząc, niektóre rynki po prostu by tego nie zaakceptowały – powiedział Elba.

Aktor zwrócił uwagę na charakter serii o Jamesie Bondzie. Jak podkreślił, marka 007 jest rozpoznawalna na całym świecie, co jego zdaniem ma znaczenie przy obsadzaniu głównej roli. – Bond jest wielki na całym świecie. A widzowie nie wszędzie zaakceptowaliby czarnoskórego mężczyznę, Afrykanina, grającego Bonda. To nie jest coś, co lubią w swojej kulturze. Kropka – stwierdził Elba.

Czytaj więcej

Idris Elba w roli Bonda? 63 proc. na "tak"

Elba zapytany został również, jak bardzo – jego zdaniem – postać Jamesa Bonda powinna zmieniać się wraz ze współczesną kulturą. Aktor ocenił, że bohater stworzony przez Iana Fleminga nie powinien być zbyt mocno odrywany od swojej pierwotnej formy. – Bond jest tak nierealistyczny, że odrobina realizmu jest dobra, ale nie próbujmy robić z niego „woke” – stwierdził aktor. Jak dodał, siłą serii pozostaje jej eskapistyczny charakter. Według Elby twórcy powinni pozostać wierni temu, czym Bond był od początku.

– Trzeba być wiernym temu, czym to jest: ucieczką od rzeczywistości. Nie próbujcie odpowiadać na gusta całego świata. Po prostu niech Bond będzie Bondem – zaznaczył.

Czytaj więcej

Daniel Craig jednak powróci jako Bond?

Nowy James Bond. Trwają prace nad nową odsłoną serii o agencie 007

Trwają obecnie przygotowania do nowej odsłony serii o agencie 007. W ubiegłym miesiącu do projektu realizowanego przez Amazon MGM dołączyła doświadczona reżyserka castingowa Nina Gold. W pracach nad rebootem uczestniczą również reżyser Denis Villeneuve oraz scenarzysta Steven Knight.

Według źródła, na które powołuje się „Variety”, przesłuchanie do roli miał już odbyć 26-letni Tom Francis. Wśród aktorów, którzy mają być brani pod uwagę, wymieniani są także Aaron Taylor-Johnson, Jacob Elordi oraz Callum Turner.