Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co sprawiło, że Manuel de Falla postanowił napisać operę z muzyką Fryderyka Chopina.
  • Dlaczego opera Manuela de Falli przez ponad sto lat nie trafiła na scenę.
  • Jaką rolę odegrają polskie instytucje w scenicznym debiucie odnalezionego dzieła hiszpańskiego kompozytora.
  • Jakie znaczenie będzie miała polska premiera opery w kontekście obchodów stulecia Konkursu Chopinowskiego.

Manuel de Falla to jedna z wielkich indywidualności kompozytorskich XX wieku, w światowym kanonie umocnił pozycję muzyki opartej na tradycji swojej ojczyzny, Hiszpanii. Jak się jednak okazuje, nie była to jedyna inspiracja Manuela de Falli, który bardzo podziwiał twórczość Fryderyka Chopina. Dowodem na to jest opera „Fuego fatuo”.

 – Muzyka tej opery oparta jest w całości na utworach fortepianowych Chopina, które de Falla sam zorkiestrował – mówił hiszpańskim mediom Paolo Pinamonti, dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Muzyki i Tańca w Granadzie. Ten festiwal postanowił obecnie we wspólnym działaniu m.in. z Operą i Filharmonią Podlaską w Białymstoku doprowadzić do wprowadzenia dzieła Manuela de Falli na scenę.

Libretto dla Manuela de Falli

Nad swoją operą de Falla rozpoczął pracę w 1918 r.. Zabiegał o jej wystawienie w Madrycie, Barcelonie czy w Paryżu, jednak bez powodzenia. Na dodatek podobno nałożyły się na to nieporozumienia z autorką libretta Marią de la Lejárragą. Ostatecznie opera „Fuego fatuo” nigdy nie ujrzała światła dziennego. Rękopis wszystkich jej trzech aktów spoczywa od lat w Archiwum Manuela de Falli w Granadzie, jednak nie w kompletnym kształcie. Kompozytor nie zorkiestrował bowiem aktu drugiego. Brakowało też tekstu libretta, które uznano za zaginione.

Manuel de Falla, portret autor Ignacio Zuloaga y Zabaleta, 1932

Manuel de Falla

Manuel de Falla, portret autor Ignacio Zuloaga y Zabaleta, 1932

Foto: Ignacio Zuloaga y Zabaleta

W latach 70. dyrygent Antoni Ros-Marbà opracował suitę orkiestrową z fragmentów tego dzieła i bywa ona wykonywana koncertowo, także niekiedy w Polsce. W 2010 r. francuski choreograf wykorzystał jej fragmenty w spektaklu „Chopin. Artysta romantyczny”, jaki w Operze Narodowej zrealizował z Polskim Baletem Narodowym.

Chopin i operowy miłosny trójkąt

Niedawne odnalezienie pełnego tekstu libretta napisanego przez Marię de la Lejárragę wzmogło zainteresowanie nieznaną operą chopinowską Manuela de Falli. Podjęto także pracę nad uzupełnieniem niepełnych ogniw muzycznych i dziś „Błędny ognik” jest gotowy, by wejść na scenę.

„Fuego fatuo” jest historią miłosnego trójkąta między młodym kompozytorem Leonardem (baryton) a skromną Klarą (sopran), córką jego nauczyciela oraz frywolną księżniczką Lisą (sopran), która wspomagana przez jednego ze swoich byłych kochanków, lorda Tristana (bas), uwodzi Leonarda. Księżniczka szybko jednak czuje znużenie kolejną zdobyczą, a Leonard pojmuje swój błąd. Jako że jest to jednak opera komiczna, wszystko kończy się szczęśliwie. Leonard odzyskuje Klarę, a Lisa uświadamia sobie, że ona naprawdę kochała.

Podpisanie umowy o polsko-hiszpańskiej koprodukcji opery Manueal de Falli

Podpisanie umowy o polsko-hiszpańskiej koprodukcji opery Manueal de Falli

Foto: Michał Heller

Opera i Filharmonia Podlaska podpisała właśnie list intencyjny i stanie się jednym z partnerów międzynarodowego projektu wystawienia opery „Fuego fatuo”. Będzie on realizowany nie tylko wspólnie z Międzynarodowym Festiwalem Muzyki i Tańca w Granadzie, ale i z Fundacją Juan March w Madrycie oraz Teatro de la Zarzuela w Madrycie. „Fuego fatuo” na stulecie Konkursu Chopinowskiego. W przygotowania te zaangażował się ponadto Instytut Polski w Madrycie.

„Fuego fatuo” na stulecie Konkursu Chopinowskiego

„Pierwsza prezentacja opery w pełnej wersji z orkiestrą odbędzie się w 2027 r. w Granadzie podczas odbywającego się tam Festiwalu. Miejscem światowej premiery scenicznej będzie tam niezwykła przestrzeń plenerowego Teatru Generalife w ogrodach Granady. Inscenizację ma przygotować znana hiszpańska reżyserka Beatriz Jaén.

Polska premiera opery Manuela de Falli odbędzie się natomiast w Operze i Filharmonii Podlaskiej i zostanie włączona do oficjalnego programu obchodów w 2027 r. stulecia Konkursu Chopinowskiego. Są też wstępne plany wykonania jej w Warszawie. – To będzie wyjątkowe spotkanie dwóch wielkich muzycznych światów. Mając na względzie fascynację Manuela de Falli muzyką Fryderyka Chopina, bardzo zależało nam na pozyskaniu do tej produkcji polskiego partnera – mówił podczas wizyty w Białymstoku Miguel Ángel Marín, dyrektor muzyczny Fundacji Juan March w Madrycie.