Tag: Opera

"Straszny dwór": Renowacja cnót niewieścich

Włoszka Ilaria Lanzino odczytała utwór z naszego kanonu narodowego bez patriotycznych obciążeń i odniosła sukces.

„Nawrócona”: Zmieniają się epoki, nietolerancja zostaje

Odnoszący sukcesy w Europie Krystian Lada zaprezentował się jako współautor opery „Nawrócona” – bardzo współczesnej, choć o wyprawach krzyżowych.

„Król Roger” w Operze na Zamku. Symbole i trochę erotyki

Szczecińska Opera na Zamku postanowiła zmierzyć się z „Królem Rogerem” Karola Szymanowskiego. A kolejna premiera odbędzie w tym roku w Chicago.

Ukrainian Freedom Orchestra. Orkiestra wolności ruszy w świat

Nasza Opera Narodowa i Metropolitan w Nowym Jorku stworzyły Ukrainian Freedom Orchestra, w której zagrają muzycy ukraińscy i organizują jej duże tournée.

Espresso jednak nie trafi na listę UNESCO. Ale Włosi mają już nowego kandydata

Poznaliśmy włoskiego kandydata do listy niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Włosi chcieli, żeby było nim espresso, ale tak się jednak nie stało. Zwyciężył inny kandydat który, zdaniem wielu, lepiej pokazuje kulturowe bogactwo kraju.

„Turandot” w Operze Krakowskiej. Księżniczka z opowieści s.f.

Wszystko wskazuje na to, że „Turandot” jest ostatnią inscenizacją w Operze Krakowskiej za kadencji obecnego dyrektora.

Rozpędzony pociąg został zatrzymany

Budowane przez lata rosyjskie imperium muzyczne doznało potężnego wstrząsu po zerwanych kontraktach i spektakularnych załamaniach karier. Ale zapewne nie ulegnie całkowitej destrukcji.

„Maria Callas to ja”. Największa operowa gwiazda stała się bohaterką powieści graficznej

Najsłynniejsza Greczynka, największa operowa gwiazda i zarazem jedna z pierwszych celebrytek doczekała się obrazkowej biografii.

Książę i Kopciuszek w Nowym Jorku

Sylwestrową premierę „Rigoletta" w Metropolitan z Piotrem Beczałą w jednej z głównych ról w Polsce obejrzymy dzięki transmisji zaplanowanej na styczeń.

„La Boheme”. Miłość łatwiej wyśpiewać, niż zagrać

Proste uczucia to dla współczesnego teatru trudny problem. Przekonała się o tym Barbara Wysocka w „La Boheme”.