W tym roku uwagę przyciągają bez wątpienia koncerty symfoniczne, podczas których publiczność będzie miała niepowtarzalną (lub niezwykle rzadką) okazję usłyszeć pierwszorzędne światowe orkiestry. Już podczas inauguracji zagra Orkiestra Symfoniczna z Montrealu, którą zza pulpitu dyrygenckiego poprowadzi Rafael Payare – charyzmatyczny, kipiący energią, dzieli czas pomiędzy zespoły z Kanady, Stanów Zjednoczonych (dyrektor muzyczny orkiestry w San Diego i główny dyrygent Festiwalu Castleton w Wirginii) oraz Irlandię Północną (symfonicy z Ulster). Montrealczycy otworzą „Chopina i jego Europę” Sinfoniettą Krzysztofa Pendereckiego – powstałą w pierwszej połowie lat 90. w okresie, gdy kompozytor zwrócił się ku idiomowi muzyki silnie zakorzenionej we wcześniejszych epokach, nawiązując zwłaszcza do baroku i klasycyzmu – X Symfonią Dymitra Szostakowicza, będącą jednym z najdoskonalszych muzycznych pomników XX stulecia, oraz Koncertem f-moll Chopina – solistą będzie Kevin Chen, laureat II nagrody Konkursu Chopinowskiego w 2025 roku, podziwiany przez krytykę między innymi za przejrzystość i perfekcję gry. Payare poprowadzi kanadyjską orkiestrę także drugiego dnia festiwalu – w równie imponującym programie wieczoru znajdą się tym razem L’isle joyeuse – Wyspa szczęśliwa – Claude’a Debussy’ego, impresjonistyczny fresk dźwiękowy powstały z inspiracji malarstwem Antoine’a Watteau, Życie bohatera Ryszarda Straussa (swoisty muzyczny autoportret kompozytora) i chopinowski Koncert e-moll. Za fortepianem zasiądzie Eric Lu, triumfator Konkursu z 2025 roku.

Wspaniała symfonika to także dwa występy Orkiestry Symfonicznej z Pittsburgha pod batutą Martina Honecka, interpretatora straussowskich poematów symfonicznych, jak również arcydzieł Mahlera, Brucknera, Czajkowskiego czy Beethovena, by wymienić ledwie kilka nazwisk. W wykonaniu Pittsburczyków zabrzmią najpierw Uwertura symfoniczna Karola Szymanowskiego, porywająca Rapsodia na temat Paganiniego Sergiusza Rachmaninowa i genialna Symfonia z „Nowego Świata”. W rachmaninowskiej Rapsodii solistą będzie Bruce Liu, uwielbiany przez audytoria na całym świecie – w tym warszawskie – zwycięzca Konkursu Chopinowskiego z roku 2021. Drugi wieczór z zespołem z Pittsburgha to I Koncert fortepianowy Johannesa Brahmsa i Dymitr Szostakowicz – V Symfonia, obok Dziesiątej należąca do najdoskonalszych utworów niedościgłego autora Lady Makbet mceńskiego powiatu. Partię fortepianową w brahmsowskim Koncercie wykona Alexandre Kantorow, triumfator Międzynarodowego Konkursu im. Piotra Czajkowskiego w 2019 roku.

Natomiast 1 września w tej serii koncertów gigantów symfonicznych zagra Royal Concertgebouw Orchestra, którą pokieruje młody, dynamiczny Fin Santtu-Matias Rouvali, na co dzień związany z londyńską Philharmonia Orchestra i z symfonikami z Tampere. Razem z Amsterdamczykami wystąpi Víkingur Ólafsson, który wykona V Koncert fortepianowy „Cesarski” Beethovena – to przedtakt do przyszłorocznych obchodów dwusetnej rocznicy śmierci mistrza z Bonn (mocny akcent beethovenowski 22. „Chopina i jego Europy” to wieczór 3 września, kiedy to samo arcydzieło oraz IV Koncert Beethovena zinterpretuje – na instrumencie z epoki – Tomasz Ritter; zwycięzcy I Konkursu Chopinowskiego na Instrumentach Historycznych towarzyszyć będzie, od kilku lat stale obecna na warszawskim festiwalu, niezrównana {oh!} Orkiestra Martyny Pastuszki). Dopełnieniem występu holenderskiej orkiestry z Rouvalim będą V Symfonia Sergiusza Prokofiewa i Divertimento na smyczki Grażyny Bacewicz. (Przy okazji warto zwrócić uwagę, że w programie wszystkich trzech prestiżowych zespołów orkiestrowych zza granicy znajduje się muzyka polska – na festiwalu „Chopin i jego Europa” prezentowanie jej w wybitnych wykonaniach stanowi jeden z najistotniejszych wątków, a podczas bieżącej edycji obecna będzie na niemal wszystkich koncertach).

Festiwal w znaczący sposób eksponuje i wspiera kariery artystyczne laureatów Konkursu Chopinowskiego. Poza wymienionymi już Bruce’em Liu, Erikiem Lu i Kevinem Chenem słuchacze będą mogli cieszyć się obecnością barwnych osobowości ostatniego Konkursu: Tianyao Lyu – ulubienicy wielkiej części odbiorców pianistycznego turnieju w 2025 roku (w jej interpretacji Koncert f-moll Chopina, a towarzysząca jej Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia z Christianem Armingiem wykona ponadto Uwerturę koncertową D-dur Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego i II Symfonię Roberta Schumanna – obydwaj twórcy zajmują wyjątkowe miejsce w kręgu chopinowskim!), Zitong Wang – brązowej medalistki owej edycji (imponujący bogactwem wirtuozowskich kompozycji recital chopinowsko-schumannowsko-lisztowski) i Vincenta Onga – malezyjskiego pianisty docenianego za poetyckie odczytania Chopina (jego recital poza chopinowskimi Preludiami obejmie muzykę Brahmsa, Haydna i Bartóka). Przepysznie zapowiada się duet skrzypcowo-fortepianowy – Chouchane Siranossian zagra razem z Martínem Garcíą Garcíą (słynącym z żywiołowych, oryginalnych interpretacji chopinowskich laureatem III nagrody Konkursu w 2021 roku), zabrzmią utwory Brahmsa, Debussy’ego, Francka i Karola Mikulego (premierowe wykonanie jego Grand Duo!). I jeszcze Lukas Geniušas – zdobywca srebrnego medalu na warszawskim turnieju w roku 2010 – który wraz Anną Geniushene (swoją partnerką zarówno w życiu, jak i na scenie) wykona niezwykle wdzięczny program z utworami George’a Gershwina, Claude’a Debussy’ego i Maurice’a Ravela.

Pejzaż wielkiej pianistyki dopełnią dwa zjawiskowe, wymykające się schematom recitale: Andrása Schiffa i Mikhaila Pletneva. Schiff, mistrz niepowtarzalnych odczytań dorobku Bacha i Mozarta, będzie anonsował program wprost ze sceny. Pletnev (którego znamy między innymi jako założyciela i dyrygenta Rosyjskiej Orkiestry Narodowej) zdecydował się na repertuar barokowo-romantyczny: konstruktywistyczna myśl bachowska poprzedzi będące kamieniem milowym literatury fortepianowej Kreisleriana Roberta Schumanna oraz nadającą szczególnego kolorytu XIX-wiecznego liryczną twórczość Edwarda Griega.

Niecodzienny, a zarazem niezwykle istotny dla fundamentalnego dla „Chopina i jego Europy” nurtu wykonawstwa historycznego będzie wieczór 27 sierpnia, podczas którego znany już bywalcom festiwalu, jeden z największych współcześnie wiolonczelistów Roel Dieltens będzie oczarowywał słuchaczy mało znaną twórczością Auguste’a Franchomme’a – jednej z kluczowych postaci w życiu Chopina, połączonego z polskim kompozytorem niezwykłą artystyczną więzią – i dwoma wiolonczelowo-fortepianowymi utworami chopinowskimi: młodzieńczą Introdukcją i Polonezem C-dur (powstałym z myślą o kameralnym muzykowaniu w siedzibie księcia Antoniego Radziwiłła) oraz ostatnim jego arcydziełem, Sonatą g-moll op. 65 (której Franchomme był prawykonawcą, odegrawszy wcześniej ważną rolę jako konsultant partii wiolonczelowej). Dieltensowi akompaniować będzie Frank Braley.

Oryginalna aura brzmieniowa epoki Chopina zdefiniuje jeszcze jeden wieczór: 26 sierpnia wystąpią wspomniani już Tomasz Ritter i {oh!} Orkiestra prowadzona przez Martynę Pastuszkę oraz nadzwyczajny wirtuoz harfy Xavier de Maistre. Na wyszukany, interesujący program złożą się nade wszystko V Koncert skrzypcowy Feliksa Janiewicza w transkrypcji na fortepian oraz Concertino e-moll na harfę i orkiestrę Eliasa Parisha Alvarsa. Pierwsze z dzieł to kolejna odsłona dużego janiewiczowskiego projektu prowadzonego przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina od kilku lat: Janiewicz, nadzwyczaj ciekawy, a do niedawna jeszcze zapomniany XIX-wieczny kompozytor i mistrz wiolinistyki, autor pięciu koncertów na skrzypce (z których ostatni może być śmiało uznawany za znaczące wzbogacenie romantycznej literatury skrzypcowej) jest obecny nie tylko na festiwalu „Chopin i jego Europa”, ale także w fonografii Instytutu. Natomiast wykonanie przez de Maistre’a Koncertu Boieldiu będzie ukłonem w stronę upodobań muzycznych młodego Chopina. Boieldieu zasłynął przede wszystkim ze swojej twórczości operowej, a Fryderyk bardzo chwalił przedstawienie jego Białej damy, które obejrzał w Wiedniu.

Koncert finałowy tegorocznego „Chopina i jego Europy” to wydarzenie długo przygotowywane: Bomsori Kim, znana warszawskiej publiczności, olśniewająca pięknym dźwiękiem koreańska skrzypaczka, którą zachwycają się słuchacze z całego świata, specjalnie na festiwal przygotowała Koncert skrzypcowy A-dur Mieczysława Karłowicza. Zniewalające dzieło młodopolskiego kompozytora zabrzmi w kontekście Uwertury akademickiej i IV Symfonii Johannesa Brahmsa, wykonanymi przez Orkiestrę Filharmonii Narodowej, którą poprowadzi Włoch Riccardo Minasi.

Kamila Stępień-Kutera

Patronami medialnymi są „Rzeczpospolita” i rp.pl