Mychajło Drapaty to 43-letni generał major, od 2025 r. dowódca Sił Połączonych, wcześniej dowódca Wojsk Lądowych. Uczestnik wojny rosyjsko-ukraińskiej, odznaczony m.in. Krzyżem Bojowych Zasług oraz Orderem Bohdana Chmielnickiego wszystkich trzech klas.

Ołeksandr Syrski zapewnił Ukrainie dobre wyniki w obronie Kijowa, w ofensywie charkowskiej i w operacji kurskiej. Przebyto ważną drogę, obrona Ukrainy trwa, a godne podejście do każdego żołnierza jest niezbędne - powiedział Zelenski w nagraniu zamieszczonym na Telegramie. 

Podziękował dotychczasowemu dowódcy Ołeksandrowi Syrskiemu za dotychczasowe dowodzenie armią.

Wszyscy mamy jedno pragnienie – zwycięstwo nad wrogiem i osiągnięcie takich warunków na froncie i w nacisku na Rosję, które pozwolą nam zmusić ją do pokoju. Jutro sformalizujemy wszystkie decyzje. Ukraina musi wyjść z tej sytuacji silniejsza, a Rosji będzie to trudniejsze. Chwała Ukrainie! - mówił Zełenski.

Protesty po dymisji Mychajły  Fedorowa. Zełenski zmienia dowództwo armii

Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o odwołaniu ministra obrony Mychajły Fedorowa wywołała największą od wielu miesięcy falę protestów społecznych. Demonstranci, którzy wyszli na ulice Kijowa oraz innych ukraińskich miast, domagali się przywrócenia Fedorowa na stanowisko oraz dymisji naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandra Syrskiego.

Czytaj więcej

„Jeden z największych błędów Zełenskiego”. Ulica protestuje, armia się dzieli

Fedorow cieszył się dużym poparciem społecznym i opinią jednego z architektów modernizacji ukraińskiej armii. Odpowiadał za rozwój technologii wojskowych, w tym programu bezzałogowców, oraz reformy systemu zakupów dla wojska. Według doniesień mediów od wielu miesięcy pozostawał w konflikcie z gen. Syrskim, zarzucając wojskowemu dowództwu opór wobec zmian i przywiązanie do sowieckiego modelu prowadzenia działań wojennych.

Po ogłoszeniu dymisji Fedorowa w Kijowie, Lwowie, Dnieprze i innych miastach odbyły się masowe demonstracje. Wśród protestujących byli weterani, żołnierze oraz członkowie rodzin wojskowych. Uczestnicy manifestacji przekonywali, że odejście ministra osłabi proces modernizacji armii, a pozostawienie Syrskiego na stanowisku utrwali dotychczasowy sposób dowodzenia. Protesty trwały przez kilka dni i zgromadziły tysiące osób.

Czytaj więcej

Protestujący na Ukrainie postawili ultimatum Zełenskiemu. Żądają zmian w armii

Pod presją narastającej krytyki Wołodymyr Zełenski zdecydował się na największą zmianę w kierownictwie armii od 2024 r. Odwołał gen. Syrskiego i mianował na stanowisko naczelnego dowódcy gen. Mychajłę Drapatego. Nowy dowódca, urodzony w 1982 roku,  jest postrzegany jako przedstawiciel młodszego pokolenia oficerów i zwolennik reform oraz szerszego wykorzystania nowoczesnych technologii na polu walki. W przeszłości odpowiadał m.in. za dowodzenie Wojskami Lądowymi oraz kierował działaniami na jednym z najważniejszych odcinków frontu.

Zmiana ma zakończyć trwający od miesięcy konflikt w najwyższym kierownictwie ukraińskich sił zbrojnych i odbudować zaufanie społeczne do sposobu zarządzania armią.