Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka decyzja prezydenta Zełenskiego wywołała ogólnokrajowe protesty i doprowadziła do kryzysu w armii.
- W jaki sposób spór o dowództwo doprowadził do podziałów wewnątrz ukraińskich sił zbrojnych.
- Jakie mechanizmy korupcyjne w sektorze zbrojeniowym stały za dymisją popularnego ministra obrony.
- Kto może zastąpić obecnego dowódcę armii i jakie strategiczne zmiany czekają ukraińskie wojsko.
– To był jeden z największych błędów prezydenta Zełenskiego w ciągu ostatnich lat – powiedział działacz społeczny Taras Czmut.
W zeszłym tygodniu prezydent zdymisjonował rząd i przedstawił skład nowego gabinetu. Nie było w nim popularnego ministra obrony Mychajło Fedorowa, który powszechnie uważany jest za twórcę najnowszych ukraińskich zwycięstw (dronowej ofensywy na bezpośrednim zapleczu rosyjskiej armii oraz odcięcia Krymu od Rosji uderzeniami powietrznymi). Dzięki cyfryzacji zakupów dla wojska udało mu się też ograniczyć korupcję przy dostawach uzbrojenia i sprzętu.
Ukraińskie ataki dronów
Wołodymyr Zełenski dymisją Mychajły Fedorowa doprowadził do ulicznych protestów
Jego brak w nowym gabinecie Czmut – jak i znaczna część społeczeństwa – uznał za ogromny błąd Zełenskiego. Na ulicach kilkunastu miast Ukrainy – nie zważając na nocne rosyjskie bombardowania – zaczęły się demonstracje. Początkowo domagano się przywrócenia Fedorowa na stanowisko. Ale zdymisjonowany wystąpił na emocjonalnej konferencji prasowej, na której opowiedział m.in. że awanse i zaopatrzenie brygad (podstawowych jednostek ukraińskiej armii) zależą od lojalności wobec jej dowódcy, gen. Ołeksandra Syrskiego.
Ukraińcy odcinają Rosję od Krymu
Od tej chwili manifestanci zaczęli domagać się zdymisjonowania generała, doprowadzając do kryzysu w dowództwie wojsk walczącego kraju. „Społeczeństwo zostało usłyszane” – zapewnił szef administracji prezydenta, były szef wywiadu wojskowego gen. Kyryło Budanow. Ale protest nie ustał.
– Jeśli do 24 lipca (dowódca armii) generał Syrski nie zostanie zdymisjonowany, a (usunięty minister obrony) Fedorow nie zostanie przywrócony na stanowisko, zaczniemy bezterminowy, generalny protest – zapowiedziała obecnie część organizatorów demonstracji, medycy i weterani służby medycznej „Ulf” znanego batalionu „Wilki da Vinci”.
Dowódcy ukraińskiej armii podzieleni w sprawie generała Ołeksandra Syrskiego
Protest bowiem objął nie tylko „cywili”, ale i wojskowych, choć głównie weteranów. „Po siódmym lipca (wieczorem tego dnia we Lwowie ok. 200 młodych ludzi pobiło wojskowych z komisji rekrutacyjnej i przewróciło ich samochód – red.), mieliśmy konflikt społeczny. Teraz do rozłamu na linii cywile- wojskowi, doszedł zarysowujący się podział w samej armii: za Syrskiego – trzymających się z dala od polityki – przeciw Syrskiemu” – jeden z ukraińskich działaczy społecznych napisał, czym grozi przeciąganie obecnego konfliktu.
Czytaj więcej
Na Ukrainie gwałtownie narasta przemoc związana z mobilizacją do wojska. Od początku roku odnotowano już ponad 600 ataków na pracowników centrów mo...
Protestujący bowiem (oraz część dowódców liniowych oddziałów) uważają, że generał Ołeksandr Syrski odpowiedzialny jest za hamowanie zmian technologicznych w armii, co prowadzi do zwiększania strat na froncie. A także – przynajmniej częściowo – za korupcję przy dostawach dla niej. Jednak znaczna część dowódców (m.in. wojsk desantowych, marynarki wojennej, obrony terytorialnej) występuje w jego obronie, wskazując na dotychczasowe, znaczne zasługi na wojnie oraz przeciw „dzieleniu społeczeństwa”.
Czytaj więcej
– Dla nas po prostu oddanie terytorium jest nie do przyjęcia. Przecież właśnie dlatego walczymy, żeby nie oddać naszej ziemi – powiedział naczelny...
Od kilku dni prezydent Zełenski gwałtownie próbuje znaleźć rozwiązanie konfliktu, który sam stworzył. Początkowo proponował Fedorowowi zastępcze stanowiska (m.in. w aparacie prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego), ale ten odmówił. Było to duże i nieprzyjemne zaskoczenie dla prezydenta, Fedorow był jego wieloletnim współpracownikiem. Wydaje się, że w tej sytuacji współpracownicy Zełenskiego namówili go, by usunął obu: i generała, i byłego ministra. Ale nie wiadomo, jak na to zareagują protestujący.
Czytaj więcej
Dymisja popularnego ministra obrony wywołała kilkudniowe demonstracje w kilkunastu miastach kraju. Prezydent gwałtownie szuka rozwiązania sytuacji,...
W każdym razie prezydent prowadzi codzienne narady z najwyższej rangi dowódcami, które już nazwano „oględzinami” – prawdopodobnie szuka wśród nich następcy Syrskiego.
Akcja ulubionego batalionu pogrąża generała Ołeksandra Syrskiego, na jego miejsce jest już 11 kandydatów
Ten zaś pogrążył się chyba ostatecznie. Żołnierze jego ulubionego batalionu szturmowego „Skela” („Skała”) wykonali operację skopiowaną od Rosjan. Pojawili się w miejscowości Konstantynikwa – o którą toczą się zażarte walki z Rosjanami – i sfotografowali się z ukraińskimi flagami oraz portretami prezydenta i dowódcy armii. Miał to chyba być wyraz poparcia dla gen. Syrskiego.
Ale dzień później Rosjanie poinformowali, że większą część członków grupy zabili, a dwóch wzięli do niewoli – i sfotografowali ich z tymi samymi flagami oraz portretami. Dowództwo batalionu w końcu przyznało, że jeńcy to byli ich żołnierze, co wywołało nie mniejszy skandal, niż dymisja Fedorowa.
Po prezydenckich „oględzinach” generałów pojawiło się od siedmiu do 11 kandydatów na miejsce generała Syrskiego. – Gdyby to ode mnie zależało, to myślę, że generał Mychajło Drapaty byłby najlepszy biorąc pod uwagę jego działania w Donbasie w latach 2014-2015, a potem w 2024 roku na froncie charkowskim – powiedział jeden z amerykańskich analityków. 43-letni Drapaty (skonfliktowany z dowódcą armii), uważany za wzór „dowódcy nowego pokolenia” rzeczywiście jest jednym z dwóch głównych kandydatów. Drugim podobno jest gen. Wiktor Nikoluk, dowódca Zgrupowania Wschód.
Czytaj więcej
Po raz trzeci w ciągu niespełna roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zmienił dowódcę zgrupowania „Chortyca”, które jest odpowiedzialne m.in. z...
Wszyscy przewidują jednak, że nie skończy się na ewentualnej zmianie dowódcy armii. Podczas poprzedniej „czystki” – po zdymisjonowaniu w 2024 roku gen. Walerego Załużnego – z różnych dowództw usunięto 16 generałów.
Korupcja przy dostawach dla armii, z którą próbował walczyć Mychajło Fedorow
Jednak obecnie do narad z wojskowymi doszły prezydenckie spotkania z przedstawicielami „zbrojeniówki”, na których Zełenski próbuje ustalić, jak dalej zaopatrywać armię.
– Niestety, wielu polityków, wielu ważnych ludzi w naszym kraju już dawno ma duże, małe, średnie firmy w sektorze zbrojeniowym, jakie zarabiają duże pieniążki. I próby (ministra Fedorowa) przeglądu, zmiany sposobu dokonywania zakupów nie spodobały się ogromnej ilości ludzi. Ktoś tam dogadał się z państwami europejskimi: my damy 300 milionów na remont czołgów, 500 milionów na pociski, jeszcze jakiś milion na jakieś miny czy drony. Wszyscy ze wszystkimi o czymś się umawiali, a Fedorow wstrzymał ten proces – wyjaśnia Taras Czmut.
Czytaj więcej
Dziennikarze śledczy demaskują związki deputowanych Rady Najwyższej z miliarderami.
– Konflikt (ministra z dowódcą armii) istniał, ale nie on był główną przyczyną dymisji. Najważniejszą była próba zmiany sposobu dokonywania państwowych zakupów uzbrojenia – dodał.