Osoby, które kupują używane samochody najczęściej zwracają uwagę na przebieg pojazdu oraz jego stan techniczny. Bardziej wnikliwi sprawdzają historię serwisową oraz liczbę wcześniejszych właścicieli. Znacznie rzadziej interesują się jednak sytuacją prawną pojazdu. To duży błąd, ponieważ samochód może być zabezpieczeniem zaległości podatkowych lub innych należności publicznoprawnych, a jego sprzedaż nie zawsze powoduje zniknięcie takiego obciążenia.
Czytaj więcej
Ministerstwo Finansów planuje sporo zmian dotyczących systemu podatkowego. W przygotowanym projekcie znalazły się m.in. zapisy o nowym podatku oraz...
Zadłużenie samochodu było wyższe niż jego wartość
Przekonał się o tym mieszkaniec Zgierza, o sprawie którego informował Polsat. Mężczyzna kupił używany samochód za 24 tys. zł, przerejestrował go i jeździł nim przez około rok. W tym czasie na jego dawny adres, pod którym nie mieszkał od 30 lat, były wysyłane pisma z ZUS-u. Gdy w końcu dotarło do niego wezwanie, dowiedział się, że ma 7 dni na zapłatę 47 tys. zł.
Zadłużony samochód może zostać legalnie sprzedany
Jak przypomina portal bezprawnik.pl, polskie przepisy nie wprowadzają całkowitego zakazu sprzedaży pojazdu obciążonego długiem. Oznacza to, że osoba kupująca używane auto może nieświadomie przejąć taki samochód. W skrajnym przypadku zakupiony pojazd może zostać sprzedany podczas licytacji komorniczej.
Czytaj więcej
Od kwietnia w dużym stopniu zmieniły się zasady korzystania ze zwolnień lekarskich. Nowe przepisy precyzują, co można robić podczas L4 i rozszerzaj...
Sprawa mieszkańca Zgierza zakończyła się korzystnie. Po nagłośnieniu jej w programie telewizyjnym właściciel mercedesa odzyskał pieniądze. Najczęściej jednak o pieniądze trzeba walczyć w sądzie.
Co trzeba sprawdzić przed zakupem używanego samochodu?
Aby uniknąć tego typu sytuacji, należy sprawdzić, czy interesujący nas pojazd nie jest zadłużony. Można to zrobić w bezpłatnym rejestrze zastawów skarbowych udostępnianym przez Ministerstwo Finansów. Jeśli samochód znajduje się w rejestrze, może to oznaczać, że stanowi zabezpieczenie zaległości podatkowych lub innych należności publicznoprawnych. Na rządowej stronie można bezpłatnie sprawdzić również historię pojazdu. Dane pochodzą z państwowego rejestru Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP) oraz rejestrów zagranicznych.
Do weryfikacji potrzebny jest między innymi numer VIN samochodu. Jeśli sprzedający nie chce go podać, powinno to wzbudzić naszą czujność. Warto pamiętać, że jeżeli już po transakcji nabywca dowie się, że pojazd był obciążony długiem, może dochodzić swoich praw wobec sprzedającego, w tym odstąpienia od umowy. Najbezpieczniej jednak zweryfikować sytuację prawną samochodu jeszcze przed podpisaniem dokumentów i przekazaniem pieniędzy.