Funkcjonujemy przeciążeni tempem, wydarzeniami, informacjami i nie jesteśmy w stanie tego uporządkować. Miłość stała się kolejnym bodźcem, nie mamy na nią czasu i siły – mówi Barbara Wysocka, która w Operze Narodowej reżyseruje „Romea i Julię”.
„Dzień objawienia” to rozmach, perfekcja realizacyjna, świetne role. Także próba powiedzenia niebanalnych prawd o współczesnym świecie. A jednak sprawia wrażenie dzieła z nie naszej epoki.