Reklama

Nie żyje Joe Cocker

Zmarł legendarny piosenkarz rockowy i popowy Joe Cocker. Muzyk od dłuższego czasu walczył z rakiem płuc. Miał 70 lat
fot. musicisentropy

fot. musicisentropy

Foto: Flickr

W czasie swojej bogatej kariery zdobył wiele nagród, m.in. Grammy z 1983 roku za piosenkę "Up Where We Belong".

Reklama
Reklama

Na liście Rolling Stone'a stu najlepszych wokalistów świata znalazł się na 97 miejscu.

O śmierci artysty poinformował jego agent Barrie Marshall. - Joe Cocker był "po prostu wyjątkowy"; "nie da się zapełnić pustki, jaką pozostawił w naszych sercach - powiedział.

Joe Cocker urodził się 20 maja 1944 w Sheffield w Wielkiej Brytanii. Pierwsze muzyczne kroki stawiał w zespole swojego brata Victora w wieku 15 lat. Występował wówczas pod psudonimem Vance Arnold.

Z basistą Chrisem Staintonem założył zespół "Grease Band", w którym zagrał swój pierwszy hit "With a Little Help from My Friends" autorstwa Beatlesów.

Reklama
Reklama

Był jednym z muzyków występujących na Festiwalu Woodstock w 1969 roku. W latach 70. z powodu kłopotów z narkotykami i alkoholem jego działalność muzyczna była mniej zauważana. Również przez problemy z używkami został deportowany do Australii i całkowicie zawiesił działalność. Do tworzenia muzyki powrócił w latach 80. Największą sławę przyniosły mu takie hity jak: "Up Where We Belong", "You Are So Beautiful", "When the Night Comes".

W swojej karierze kilkukrotnie występował w Polsce. Ostatni koncert odbył się we Wrocławiu w październiku 2010 roku.

Kultura
Michał Warda dla „Rzeczpospolitej”: Plakat między artystyczną wolnością a marketingiem
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Kultura
Nagroda im. Gieysztora dla prof. Ewy Chojeckiej, wybitnej historyczki sztuki
Kultura
Metropolitan Opera: najlepszy spektakl w Nowym Jorku, najlepsza rola Polaka
Kultura
Będzie nowy dyrektor w Operze Narodowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama