Reklama

Firmy dopasowują plany zatrudnienia do wdrożeń AI

Już dla ponad połowy przedsiębiorstw w Polsce jednym z priorytetów jest planowanie przyszłych potrzeb kadrowych. Główny cel to optymalizacja kosztów pracy, ale ponad dwie piąte firm szykuje się na większy udział automatyzacji i AI.
Firmy dopasowują plany zatrudnienia do wdrożeń AI

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie czynniki kształtują obecne podejście firm do planowania potrzeb kadrowych?
  • W jaki sposób wdrażanie automatyzacji i sztucznej inteligencji zmienia strategie kadrowe?
  • Jakie są rozbieżności między perspektywą pracodawców a odczuciami pracowników?
  • Jakie zależności występują między kosztami pracy a planowaniem zatrudnienia?

Rekrutacje nowych pracowników coraz rzadziej wynikają z doraźnych potrzeb – dowodzi najnowsze badanie SD Worx, dostawcy usług HR, które w pierwszych tygodniach tego roku objęło menedżerów HR i pracowników z 16 państw Europy, w tym z Polski. Pracodawców pytano m.in. o podejście do planowania zatrudnienia, w tym potrzeb kadrowych w najbliższych miesiącach i latach. Okazało się, że coraz więcej firm traktuje tę kwestię długofalowo, co wynika m.in. ze zmian demograficznych, a także z szybkiego wzrostu kosztów pracy.

Dla ponad połowy menedżerów HR w Polsce (w całej Europie – dla ponad 51 proc.) planowanie potrzeb kadrowych jest teraz jednym z kluczowych tematów operacyjnych i strategicznych.

Kompetencje przyszłości

Trzech na dziesięciu polskich HR-owców planuje strategicznie, z wyprzedzeniem określając przyszłe potrzeby kadrowe firmy. Niemal dwukrotnie większa grupa (ok. 57 proc. badanych) twierdzi, że ma już określony zestaw umiejętności, których ich firma będzie potrzebować w ciągu najbliższych dwóch–trzech lat. Co więcej, również obecne rekrutacje są coraz częściej prowadzone pod tym kątem; prawie sześć na dziesięć firm, poszukując teraz kandydatów do pracy, skupia się na faktycznych kompetencjach potencjalnych pracowników.

Planowanie przyszłych potrzeb kadrowych ma pomóc w osiągnięciu konkretnych celów, na czele ze wskazywaną przez 53 proc. menedżerów HR optymalizacją kosztów zatrudnienia. Marcowa edycja Miesięcznego Indeksu Koniunktury, publikowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny, pokazała, że koszty pracownicze pozostają główną barierą utrudniającą działalność przedsiębiorstw. Wskazało na nią aż 68 proc. firm, w tym aż 79 proc. firm handlowych i 74 proc. pracodawców z sektora TSL, czyli transportu i logistyki. Mniejszym wyzwaniem była niedostępność pracowników, która utrudnia działalność 48 proc. badanych przedsiębiorstw, w tym niemal sześciu na dziesięć firm TSL i budowlanych.

Reklama
Reklama

Pod presją technologii

Obok optymalizacji kosztów zatrudnienia, drugim najczęściej wskazywanym powodem planów kadrowych była chęć zagwarantowania odpowiedniej liczby pracowników (prawie 44 proc. wskazań), choć niewiele mniej menedżerów HR wskazało na poprawę ciągłości świadczenia usług i doświadczenia klienta. Widać również, że na planowanie zatrudnienia wpływa rynkowa presja na transformację technologiczną; w ponad dwóch na pięć firm plany kadrowe są częścią przygotowań do wdrożeń automatyzacji i sztucznej inteligencji.

Nieco gorzej plany firm wyglądają z perspektywy ich obecnych pracowników. Ponad połowa tych w Polsce uważa, że ich talent i potencjał nie są w pełni wykorzystywane na obecnym stanowisku. Z kolei tylko 45 proc. pracowników dostrzega możliwości rozwoju, w tym zmiany roli w ramach obecnej firmy.

Rynek pracy
Oszczędności w HR przy wzroście wydatków na płace i AI
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Rynek pracy
Wakatów w firmach coraz mniej. Rekord pięciolecia
Rynek pracy
Fatalne dane z rynku pracy w USA. Bezrobocie znacznie przebiło prognozy
Rynek pracy
Bezrobocie wśród młodych Polaków rośnie. W czym tkwi problem?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama