Sytuacja sektorze meblarskim w Polsce staje się coraz trudniejsza. W wyniku branżowego kryzysu, setki osób tracą pracę w znanych fabrykach. Jak wynika z informacji opublikowanych przez portal Fakt.pl, w fabryce IKEA Industry w Goleniowie rozpoczęto proces restrukturyzacji zatrudnienia. Urszula Witkowska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Goleniowie, potwierdziła na łamach wspomnianego serwisu, że pierwsi pracownicy otrzymali już dokumenty kończące stosunek pracy.
Czytaj więcej
W Polsce trwa systemowa reforma pomocy społecznej. Tradycyjne placówki MOPS są zastępowane przez Centra Usług Społecznych (CUS). Zmiana oznacza prz...
Skala redukcji w Goleniowie
Obecnie zakład IKEA w Goleniowie zatrudnia blisko 580 osób. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami, redukcja ma objąć około 160 pracowników. Jest to znaczący odsetek załogi, co wymusiło natychmiastową reakcję lokalnego urzędu pracy. Jego przedstawiciele wskazują, że trwają już intensywne działania mające na celu wsparcie zwalnianych osób. W rozmowie z serwisem Fakt.pl dyrektor Witkowska zaznaczyła, że urząd prowadzi „rozmowy z firmami zainteresowanymi przejęciem byłych pracowników IKEA”.
Problemy nie dotyczą tylko jednego producenta
Analiza sytuacji rynkowej pokazuje, że IKEA nie jest odosobnionym przypadkiem. Kryzys dotyka również innych kluczowych graczy. Portal PulsHR.pl przypomina o niedawnej decyzji spółki Black Red White (BRW), która zdecydowała o wygaszeniu produkcji w swoim zakładzie w Zamościu. Według danych z Powiatowego Urzędu Pracy w Biłgoraju, do końca czerwca bieżącego roku z pracą pożegna się tam 161 osób.
Finansowe tło kryzysu
Przyczyny fali zwolnień mają głębokie podłoże ekonomiczne. Dane zgromadzone przez BIG InfoMonitor wskazują na potężną presję, pod jaką znaleźli się polscy producenci. Zadłużenie całej branży rośnie w niepokojącym tempie. W styczniu bieżącego roku zaległe zobowiązania producentów mebli wyniosły blisko 381 mln zł. Oznacza to wzrost o 13,4 proc. w skali zaledwie dwunastu miesięcy.