W ubiegłym roku od kwietnia aż do zakończenia sezonu ogrodowego na stronie internetowej Dino klienci mogli znaleźć zakładkę eDino Ogród. Po jej kliknięciu byli przekierowywani do osobnego serwisu pod adresem kwiaty.marketdino.pl. Mieli tam możliwość zakupu przede wszystkim roślin ogrodowych i domowych.
W ofercie eDino Ogród, jak przypomina PortalSpożywczy.pl, postawiono na model click & collect. Oznacza to, że klienci kupujący rośliny przez wspomnianą stronę internetową finalizowali zakup płatnością z góry (poprzez m.in. Przelewy24, karty płatnicze, Google Pay oraz BLIK). Następnie wybrane przez nich rośliny trafiały do wybranego marketu Dino na terenie Polski, a nie bezpośrednio do domu czy do automatu paczkowego. Średni czas realizacji zamówienia wynosił dwa dni.
Czytaj więcej
Decyzja o bezterminowym strajku generalnym w Dino Polska może zapaść już w przyszłym tygodniu. Strajk może odbyć się bez referendum, ponieważ dział...
Co dalej z eDino Ogród? Czy internetowa sprzedaż roślin w Dino powróci?
Aktualnie klienci nie mogą korzystać z eDino Ogród, ponieważ strona internetowa będąca podstawą usługi, od dawna nie działa. „W sieci trudno znaleźć aktualne komunikaty Dino dotyczące kontynuacji projektu, jego zawieszenia albo ewentualnego powrotu w nowej formule” – zauważa PortalSpożywczy.pl. Jednocześnie zastanawia się, czy eDino Ogród był jedynie eksperymentem trwającym jeden sezon, czy jednak projektem, który jeszcze powróci.
Sprawa jest tym bardziej zastanawiająca, że sieć Dino od dawna była ceniona przez klientów za atrakcyjną i interesującą ofertę roślin. Wiele osób doceniało konkurencyjne – wobec oferty sklepów ogrodniczych – ceny i szeroki wybór roślin w Dino. Sama sieć podkreślała, że stawia na starannie wyselekcjonowane okazy.
Czytaj więcej: Dino wycofało się po cichu. Po projekcie nie został niemal ślad