Yandex Market i Ozon, dwie inne rosyjskie duże platformy e-commerce, po atakach na Wildberries narzuciły sprzedawcom nowe umowy zdejmujące odpowiedzialność platform za straty towarów w wyniku ataków dronów. W Rosji ruszyła więc masowa wyprzedaż towarów. Sklepy odzieżowe oferują 90-proc. zniżki, wychodząc z założenia, że lepiej sprzedać dużo taniej, aniżeli stracić wszystko w kolejnym ukraińskim ataku.

Magazyny Wildberries straciły do 10 proc. powierzchni

Od soboty zniszczone zostały centra Wildberries w Podolsku, obwodzie tambowskim, Krasnodarze i Stawropolu, co daje około 8-10 proc. całej powierzchni magazynowej Wildberries. Straty spowodowane zniszczeniem magazynów i towarów szacuje się na co najmniej 180 mld rubli, podczas gdy całkowity zysk netto firmy w 2025 r. wyniósł 175 mld rubli.

– Nawet 8-proc. redukcja mocy logistycznych to znacząca strata dla firmy, nawet jeśli jest to tymczasowe ograniczenie. Wpłynie to na czas dostaw, kontrolę zapasów i stabilność całej sieci tras – mówi Kirił Agapow, partner zarządzający Umbrella Consulting Group, cytowany przez „The Moscow Times”.

Czytaj więcej

Najbogatsza kobieta w Rosji. To ona stoi za Wildberries, firmą atakowaną przez ukraińskie drony

Aleksiej Moskalenko, prezes Stowarzyszenia Przedstawicieli E-Commerce Rosji, zauważył, że kluczowe obiekty Wildberries zostały zniszczone. Centrum logistyczne w Krasnodarze było głównym węzłem zaopatrzenia południa kraju. Jego utrata, wraz z utratą Niewinnomysska, spowoduje odizolowanie kluczowego makroregionu w okresach szczytowego zapotrzebowania. Natomiast utrata centrum w obwodzie moskiewskim stanowi inny poważny problem, ponieważ obsługuje ono przepływy importowe i ładunki dalekobieżne z całego kraju.

Przenosiny na daleką północ

Odbudowa zniszczonych centrów logistycznych może trwać nawet rok i dłużej i kosztować 35 mld rubli za jeden magazyn. W tej sytuacji Wildberries może przyspieszyć redystrybucję przepływów towarów do odległych magazynów w regionie Wołgi, na Uralu i na Syberii, dokąd (jeszcze – red.) nie sięgają ukraińskie drony. Firma może zacząć angażować zewnętrznych operatorów logistycznych i przyjmować zamówienia za pośrednictwem sieci partnerskich punktów odbioru.

Pomimo wcześniejszych deklaracji założycielki firmy Tatiany Kim o gotowości do wypłaty odszkodowań sprzedającym, Wildberries już zachowuje się „dziwnie”, zauważył Aleksander Tarasenko, partner zarządzający kancelarii prawnej Prawowaja Pomoszcz. Na przykład z prywatnych kont sprzedawców zniknęły informacje o pozostałych zapasach w spalonych magazynach, które dawały sprzedającym nadzieję na otrzymanie odszkodowań.

W czwartek Kim potwierdziła tylko, że firma „nie zostawi swoich sprzedawców”. 

Co to jest Wildberries?

Wildberries to największy marketplace w Rosji. Główni właściciele to założycielka Tatiana Kim i struktury Russa – największego w Rosji posiadacza reklam outdoor. Obroty Wildberries w Rosji w 2025 roku wzrosły o 49 proc. rok do roku, do 6,1 biliona rubli. Zysk netto firmy wzrósł o 68 proc. rok do roku, do 175 miliardów rubli. Według Federalnej Służby Antymonopolowej, udział Wildberries w rynku na początku 2024 roku osiągnął 47 proc. Marketplace zarządza 209 obiektami logistycznymi o powierzchni 5,6 miliona metrów kwadratowych.