Reklama

Jan Maciejewski: Po śmierci sobie nie odpoczniesz

A w tej ciszy czekanie na sygnał. Po nim wszystko stanie się jasne. Bezruch przed największym wysiłkiem, do jakiego człowiek jest w stanie zmusić swoje ciało.
Jan Maciejewski: Po śmierci sobie nie odpoczniesz

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

Wiele złego dla śmierci i jeszcze więcej dla odpoczynku zrobił autor aforyzmu: „dopiero po śmierci sobie odpoczniesz”. Wieczny odpoczynek nie ma wiele wspólnego z tym ziemskim. W zasadzie uznać go możemy za jego przeciwieństwo. Musi to być czas właśnie niespożytej aktywności – przecież tam, gdzie nie ma czasu, nie ma też i na co czekać. Nie da się niczego odkładać na później. Prokrastynacja nie istnieje, podobnie jak deadline’y. Jest tylko teraz – raz podniesiona w górę kurtyna już nigdy nie opada. Życie i śmierć mają się do siebie jak próba do koncertu; szkic do obrazu.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama