-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów
Olbrzymie wrażenie zrobił na mnie „Kapo” Aleksandra Tišmy, zmarłego dwie dekady temu serbskiego powieściopisarza, który po polsku ukazał się nakładem wydawnictwa ArtRage. To wspaniałe oddanie sytuacji ciągłego zagrożenia, motywowanego poczuciem winy z jednej strony, z drugiej zaś przekonaniem o tym, że życie człowiekowi nie wyszło, że miało potoczyć się inaczej, a potoczyło się właśnie tak, i jedyne, co w nim było prawdziwe, to to, co było potworne. (Podobno Goering, usłyszawszy w Norymberdze wyrok śmieci, powiedział: „Przynajmniej przez dwanaście lat żyłem, jak trzeba”; główny bohater „Kapo” mógłby się pod tymi słowami podpisać). Tišmie udało się tę sytuację oddać na poziomie stylistycznym (począwszy od pierwszego zdania z prostym, a genialnym pomysłem: zwieńczyć je wykrzyknikiem!). Jest tu też szarość Jugosławii epoki zimnej wojny, jest nędza starości i przyspieszający rozpad. Wielka powieść.
Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Kliknij i przejdź do szczegółów