Znani politycy apelują o odpolitycznienie postaci Jana Pawła II i otwarcie archiwów

Kilkoro znanych polityków zajęło stanowisko w sprawie zniesławiania pamięci o Janie Pawle II. Jan Dworak, Aleksander Hall, Bronisław Komorowski, Roman Kuźniar, Janusz Steinhoff, Adam Strzembosz i Hanna Suchocka piszą, że "dla Polski i Polaków ważne jest odpolitycznienie postaci Jana Pawła II".

Publikacja: 17.04.2023 17:00

Pomnik Jana Pawła II na Starym Mieście w Krakowie

Pomnik Jana Pawła II na Starym Mieście w Krakowie

Foto: PAP, Łukasz Gągulski

Podpisani pod oświadczeniem politycy piszą, że znaczna część nie tylko wierzących Polaków została ostatnio "wprawiona w zakłopotanie, a wręcz doznała  bólu" z powodu opublikowanych w mediach materiałów godzących w dobre imię papieża Jana Pawła II.

"Materiał dowodowy był bardzo wątpliwy, nie brakowało przeinaczeń faktów, zaś subiektywna narracja obliczona była na wywołanie skrajnie negatywnych emocji wobec osoby kardynała i papieża. Nie sposób było nie odnieść wrażenia, że chodziło właśnie bardziej o osobę niż o realny problem pedofilii w kościele" - piszą autorzy oświadczenia.

Czytaj więcej

Ks. Robert Nęcek: Emocje ponad logiką w dyskusji nad Janem Pawłem II

Zauważają też, że opublikowane materiały zawierały przeinaczenia, które często dowodziły braku rzetelności w ich przygotowaniach.  Dlatego, piszą autorzy, obronie dobrego imienia Jana Pawła II najbardziej sprzyjałby otwarcie kościelnych archiwów.  "Decyzja Episkopatu o powołaniu specjalnej komisji w tej sprawie jest krokiem w dobrą stronę" - czytamy w oświadczeniu.

Podpisani pod nim politycy uważają, że "fałszywość pretekstu oraz abstrahowanie od kontekstu historycznego przedstawianych wydarzeń" zdają się sugerować, że przyczyna prób zniesławienia Karola Wojtyły leży w "ideowym sporze o Polskę".

"Można sądzić, że ta kampania była reakcją na politykę upartyjniania osoby Jana Pawła II, na podejmowane działania, by uczynić z niego patrona obecnej formacji rządzącej. Wynikać też mogła z ogólnej niechęci do Kościoła" - czytamy.

Autorzy zauważają, że większość Polaków odnajduje się w dorobku i osobowości Karola Wojtyły, w głoszonej przez niego ewangelii "godności, wolności i solidarności", zaś papież jako jeden z najwybitniejszych Polaków w historii na stałe zajął miejsce w narodowym Panteonie. Dlatego tak ważne jest odpolitycznienie postaci Jana Pawła II.

Ponieważ nie można tego oczekiwać od obecnych władz, autorzy oświadczenia liczą na środowiska społeczne, "które nie pozwolą się wciągnąć w pułapkę kampanii zniesławiającej  i będą mieć odwagę zajmowania uczciwego stanowiska wobec tej postaci w publicznej debacie".

Podpisani: Jan Dworak, Aleksander Hall, Bronisław Komorowski, Roman Kuźniar, Janusz Steinhoff, Adam Strzembosz, Hanna Suchocka

Podpisani pod oświadczeniem politycy piszą, że znaczna część nie tylko wierzących Polaków została ostatnio "wprawiona w zakłopotanie, a wręcz doznała  bólu" z powodu opublikowanych w mediach materiałów godzących w dobre imię papieża Jana Pawła II.

"Materiał dowodowy był bardzo wątpliwy, nie brakowało przeinaczeń faktów, zaś subiektywna narracja obliczona była na wywołanie skrajnie negatywnych emocji wobec osoby kardynała i papieża. Nie sposób było nie odnieść wrażenia, że chodziło właśnie bardziej o osobę niż o realny problem pedofilii w kościele" - piszą autorzy oświadczenia.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Kościół
Ofiary pedofilii w Kościele mówią „dość”. Żądają zawieszenia szefa polskiego Episkopatu
Kościół
Konferencja naukowa „Prawo i Kościół”
Kościół
Spanie z księdzem, stworzenie sekty. Analiza decyzji kard. Kazimierza Nycza w głośnej sprawie
Kościół
Nie żyje ks. Roman Kneblewski. Słynący z kontrowersji duchowny miał 72 lata
Kościół
Spanie z księdzem, stworzenie sekty. Watykan zajmie się katolicką wspólnotą spod Warszawy