Adwokat: jest pomoc w walce z lichwą przy chwilówkach

Gdy są podejrzenia, że firma chwilówkowa łamie prawo, ale brak na to dowodów można prosić o pomoc Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów by ocenić działania takiego podmiotu – mówi Adam Kaczor, adwokat z KPR Kancelarii Restrukturyzacyjnej.

Publikacja: 04.12.2023 16:10

Adwokat: jest pomoc w walce z lichwą przy chwilówkach

Foto: Adobe Stock

W ostatnim czasie częstą praktyką pożyczkodawców stało się dołączanie do swoich ofert tzw. value added services, czyli produktów dodanych. Czym są VASy i w jaki sposób pożyczkobiorcy próbują z ich pomocą obchodzić przepisy ustawy antylichwiarskiej?

To produkty dodawane do umów tzw. chwilówek, zawieranych przez wielkie firmy pożyczkowe. W wielu przypadkach mają one na celu obchodzenie przepisów nowelizacji ustawy w celu przeciwdziałania lichwie, która ustaliła limity odsetek i kosztów pozaodsetkowych możliwych do zawarcia w umowie pożyczki. Limity te wynoszą 5 proc. w przypadku umów zawieranych na okres do 30 dni oraz 20 proc. w przypadku dłuższych okresów i są nieprzekraczalne. Wspomniane produkty, takie jak formalnie dobrowolne pakiety medyczne czy turystyczne (np. pakiet badań profilaktycznych, karnet narciarski) często obchodzą te przepisy, gdyż od ich przyjęcia nieoficjalnie uzależniona zostaje decyzja o udzieleniu pożyczki.

Czytaj więcej

Marek Domagalski: Aby chwilówki przeżyły terapię

Znane są nam historie osób, które za pierwszym razem pożyczki nie otrzymały, a za drugim – mimo identycznej sytuacji życiowej – pożyczkę dostawały, zdecydowawszy się także na produkty dodane. Jakie prawa, poza tymi ze wspomnianej ustawy, łamią takie praktyki?

Naruszają one zasadę równowagi stron wynikającą z zasady swobody umów. W przypadku konsumentów jest ona obwarowana pewnymi ograniczeniami i zabezpieczeniami interesu konsumenta, dojść więc może także do złamania ustawy o kredycie konsumenckim oraz innych aktów tzw. prawa konsumenckiego. Klient, zgłaszający się do instytucji udzielającej chwilówek – a więc nie do banku czy SKOKu – musi być świadomy pełnej dobrowolności takich ofert. Oczywiście, jeżeli zawarcie dodatkowej umowy na produkt dodany uczyni umowę pożyczki w jakiś sposób bardziej korzystną, moim zdaniem nie naruszy to ustawy. Jeśli jednak udzielenie pożyczki uzależnione jest od wyboru produktu dodatkowego i jest to warunek konieczny zawarcia umowy, jest to niezgodne z prawem.

Czy pożyczkobiorcy dysponują jakimś prawnym narzędziem ochrony przed uzależnianiem udzielenia im pożyczki od przyjęcia VASu? Z czym mogą pójść do sądu?

Kluczowy tutaj jest problem udowodnienia niedobrowolności przyjęcia danego produktu. Niestety, sytuacje jednostkowe – np. pojedynczy klient, który otrzyma odmowę udzielenia pożyczki, a następnie decyzję pozytywną po zdecydowaniu się na VAS – pozwalają nam jedynie podejrzewać firmę chwilówkową o takie praktyki, gdyż brak nam dowodów do przedstawienia przed sądem. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest zwrócenie się o pomoc do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) w celu oceny działań takiego podmiotu, który – jeśli zebrałby więcej tego typu zgłoszeń – mógłby podjąć odpowiednie działania. Posłużyć mogłoby mu do tego zwrócenie się m.in. do Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), według ustawy sprawującej nadzór nad firmami udzielającymi chwilówek. Znany jest nam przypadek takiego działania KNF i nałożenia kary na pożyczkodawcę. Samo już jednak stanowisko KNF może być dla nas wartościowym dowodem, z którym udać możemy się do sądu.

Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Za granicą
Polacy niewpuszczeni na obchody wyzwolenia obozu w Ravensbrück
Sfera Budżetowa
Setki milionów dla TVP po cichu. Posłowie w Komisji Finansów Publicznych zdecydowali
Zawody prawnicze
Prokuratura Krajowa podjęła kolejne działania ws. Ewy Wrzosek