Tak wynika z projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad uwidoczniania cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży DzU z 2002 r. nr 99, poz. 894 ze zm.) przygotowanego przez Ministerstwo Finansów. Resort chce przesunąć o kolejne trzy lata obowiązek bezpośredniego umieszczania cen m.in. na produktach o małych gabarytach, sadzonkach roślin, kwiatach ciętych i doniczkowych, żywności sprzedawanej na sztuki, cegłach, glazurze i terakocie, towarach w automatach itp.
Projekt precyzuje też, że cen na kartonowych wywieszkach nie trzeba będzie umieszczać m.in. przy odzieży (także tej ze skóry), futrach, książkach, gazetach, czasopismach i zapisanych nośnikach informacji (np. płytach CD). W takich wypadkach wystarczy bezpośrednie oznaczenie towaru ceną.
Nie trzeba będzie oznaczać bezpośrednio ceną towarów kosztujących mniej niż 5 zł. Dotychczas granica ta wynosiła 4 złote.
Zawsze wiele kontrowersji w handlu wywołuje obowiązek podawania ceny jednostkowej, czyli np. kosztu jednego kilograma, jednej sztuki, jednego litra danego produktu.
Projekt przewiduje, że np. towary pakowane, które zawierają znaczną liczbę drobnych sztuk (zapałki, patyczki do uszu itp.), można oznaczać ceną jednostkową, podając ją np. za 10 albo 100 sztuk. Nowe zasady będą też dotyczyć cen jednostkowych towarów sprzedawanych w zestawach (kompletach), jak też towarów identycznych, z których jeden jest gratisowy.
Trzeba będzie przeliczać ceny takich zestawów na ceny jednostkowe. Ale nie trzeba będzie podawać ceny jednostkowej jajka albo rolki papieru toaletowego, gdy są sprzedawane w zestawach. Ceny jednostkowe nie pojawią się też jeszcze przez trzy lata na różnorodnych towarach wchodzących w skład zestawów. Przykładowo, w zestawie do koloryzacji włosów sprzedawcy nie będą musieli określać cen jednostkowych dla emulsji barwiącej i czepka ochronnego.Resort finansów przewiduje, że nowe zasady oznaczania cen towarów zaczną obowiązywać od 1 stycznia.