Przedsiębiorstwo Produkcji Farmaceutycznej Hasco SA we Wrocławiu zawiadomiło Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów o naruszeniu zbiorowych interesów konsumentów.

Zakaz praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przewiduje ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Uważa się za nie m.in. czyny nieuczciwej konkurencji.

Takie właśnie praktyki Hasco zarzuciło spółce z o.o. Aflofarm Farmacja Polska w Pabianicach. Hasco produkuje Siropus Plantaginis – syrop z babki lancetowatej. Obok leku, który przeszedł procedury dopuszczające do rynku, pojawił się suplement diety produkcji Aflofarmu pod nazwą Siropus Plantaginis Aflofarm.

– Obserwowany gwałtowny wzrost liczby suplementów diety, pojawiających się obok leków, bierze się z tego, że producentów obowiązują znacznie tańsze i prostsze procedury. Wystarczy zgłoszenie do głównego inspektora farmaceutycznego – mówi radca prawny Kacper Cichocki, przedstawiciel firmy Wasco.

Spółka zawiadomiła łódzką Delegaturę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, że suplement diety wprowadza konsumentów w błąd.

Nabywcy mogą go mylić z leczniczym syropem produkowanym przez Hasco, gdyż ma identyczną nazwę i sprzedawany jest w aptekach i sklepach zielarskich.

Prezes UOKiK uznał jednak, że przedstawione przez Hasco dowody nie wystarczą do postawienia Aflofarmowi zarzutu naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Przyjęcie zgłoszenia suplementu diety przez głównego inspektora sanitarnego oznacza, że produkt spełnia wymagania bezpieczeństwa. Nie było także skarg konsumentów. Odmówił więc wszczęcia postępowania wyjaśniającego.

Wrocławska spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzuciła naruszenie art. 46 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Przepis ten mówi, że oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd, m.in. przez przypisywanie mu działania lub właściwości, których nie posiada.

Przedstawiciele prezesa UOKiK stwierdzili, że zmiana ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów pozbawiła go możliwości wszczynania postępowania o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów na wniosek. Prowadzi je tylko z urzędu. Od pisma informującego o wyniku takiego postępowania nie przysługuje odwołanie. Skargę należy więc odrzucić.

Autopromocja
FIRMA.RP.PL

Sprawdzona, pogłębiona i kompleksowa wiedza dla MŚP

CZYTAJ WIĘCEJ

Sąd tak właśnie postanowił. Odrzucając skargę, podkreślił, że osoby zawiadamiające o naruszeniu zbiorowych interesów konsumentów nie stają się stronami postępowania wyjaśniającego. Służy im tylko prawo do informacji, w jaki sposób zostało załatwione ich zgłoszenie. Skarga na takie pismo nie podlega kognicji sądu administracyjnego.

Przedstawiciele prezesa UOKiK powiedzieli po rozprawie, że wcale nie zamyka to przedsiębiorcom drogi sądowej. Najprostszym sposobem w tego rodzaju sprawach jest złożenie skargi na czyny nieuczciwej konkurencji do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Wyrok (sygn. VII SA/ Wa 535/08) nie jest jeszcze prawomocny.