Reklama

Tomahawki dla Ukrainy, czyli polityczna gra Stanów Zjednoczonych z Kremlem

Donald Trump cały czas sugeruje, że przekaże ukraińskiej armii pociski dalekiego zasięgu. Eksperci uważają, że będzie ich zbyt mało, by wpłynąć na sytuację wojskową, choć mogą na polityczną.
Prezydenci USA i Ukrainy, Donald Trump i Wołodymyr Zełenski

Prezydenci USA i Ukrainy, Donald Trump i Wołodymyr Zełenski

Foto: EPA/YURI GRIPAS / POOL

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie byłyby konsekwencje przekazania Ukrainie Tomahawków dla stosunków USA-Rosja?
  • Ile Tomahawków ma amerykańska armia i ile USA są w stanie wyprodukować?
  • Jakie wyzwania i ograniczenia techniczne mają Tomahawki?
  • Do ataku jakich celów w Rosji mogłaby wykorzystać Tomahawki Ukraina?
Pozostało jeszcze 96% artykułu

– Czy Rosjanie chcą, by Tomahawki poleciały w ich stronę? Nie sądzę – mówił niedawno amerykański prezydent.

„Broń, której przekazania Waszyngton odmawia, wcześniej czy później i tak wysyłał do Ukrainy (…).  Ale w takiej ilości, przy której nie mogła ona odegrać znaczącej roli na wojnie” – amerykańskie media podsumowują dotychczasową politykę Białego Domu (przede wszystkim za czasów prezydenta Joe Bidena).

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama