Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie konsekwencje pociąga za sobą ogłoszenie Gazy strefą walk przez Izrael?
- Dlaczego międzynarodowe organizacje potępiły ofensywę izraelską w Gazie?
- Jakie są dane dotyczące liczby ofiar w Strefie Gazy?
Gdy izraelskie wojsko ogłosiło wznowienie walk w Gazie, Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy poinformowało, że liczba ofiar śmiertelnych w enklawie wzrosła do 63 025. W ciągu ostatniej doby szpitale zgłosiły 59 zgonów. Organizacje pomocowe i Kościół udzielający schronienia mieszkańcom zadeklarowały, że pozostaną w Strefie Gazy, odmawiając porzucenia głodujących i przesiedleńców – podała agencja Associated Press.
Czytaj więcej
Mimo trwających rozmów w sprawie porozumienia dotyczącego zakładników, Siły Obronne Izraela rozpoczęły inwazję na miasto Gaza. Rozpoczął się pierws...
Kilka tygodni temu Izrael po raz pierwszy ogłosił plany rozszerzenia ofensywy w mieście, gdzie setki tysięcy ludzi schroniły się przed głodem. W ostatnich dniach wojsko nasiliło ataki na obrzeża Gazy.
Izrael nazwał miasto Gaza twierdzą Hamasu. Z danych izraelskiej armii wynika, że sieć tuneli pod miastem nadal jest w użyciu, pomimo kilku wcześniejszych, zakrojonych na szeroką skalę nalotów na ten obszar w ciągu prawie 23 miesięcy wojny.
Premier Izraela Beniamin Netanjahu stwierdził z kolei, że Izrael musi osłabić potencjał Hamasu w mieście, aby uniknąć powtórki ataku z 7 października 2023 r., który wywołał wojnę.
Czytaj więcej
Pomysł uczynienia ze Strefy Gazy Riwiery Bliskiego Wschodu bez Palestyńczyków nie umarł. Ewoluuje. Izrael i USA szukają krajów, które przyjęłyby Ga...
Choć agencje ONZ i organizacje pomocowe potępiły ofensywę, mieszkańcy miasta Gaza twierdzą, że nie miało to większego znaczenia. „Masakry nigdy się nie skończyły, nawet podczas przerw humanitarnych” – poinformował agencję AP jeden z mieszkańców miasta w wiadomości tekstowej wysłanej z miasta Gaza.
Niektórzy z tych, którzy uciekli na południe, w piątek rozstawiali namioty w centralnej części Strefy Gazy, na zachód od obozu dla uchodźców Nuseirat.
Dane Ministerstwa Zdrowia Gazy: od początku wojny zginęło ponad 63 tysiące Palestyńczyków
Z danych upublicznionych w piątek, 29 sierpnia przez Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy wynika, że ponad 63 000 Palestyńczyków zginęło od początku wojny. Dane resortu, który informuje o 63 025 ofiarach, nie rozróżniają bojowników Hamasu od cywilów. Palestyńczycy podają też, że w ciągu ostatnich 24 godzin pięć osób zmarło z powodu niedożywienia.
Ministerstwo jest częścią rządu kierowanego przez Hamas i zatrudnia pracowników medycznych. ONZ i niezależni eksperci uważają je za najbardziej wiarygodne źródło informacji o ofiarach wojennych. Izrael kwestionuje te dane, ale nie przedstawił własnych.
Niektórzy mieszkańcy odmawiają opuszczenia miasta po rozpoczęciu przez Izrael ofensywy na Gazę
W obliczu międzynarodowej krytyki Izrael wprowadził w zeszłym miesiącu tzw. taktyczne przerwy w Gazie i dwóch innych częściach enklawy. Wstrzymano wówczas walki w godzinach od 10:00 do 20:00, aby umożliwić dotarcie większej ilości pomocy, choć organizacje pomocowe twierdzą, że dostawy nadal są utrudnione z powodu blokady, grabieży i izraelskich ograniczeń.
Czytaj więcej
Kierujący Agencją Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy i Prac dla Uchodźców Palestyńskich na Bliskim Wschodzie (UNRWA) Philippe Lazzarini opisał sytuac...
W piątek izraelskie wojsko zapowiedziało, że będzie nasilać ataki aż do momentu, w którym wszyscy zakładnicy zostaną uwolnieni, a Hamas rozbity. Rzecznik izraelskiej armii Awichaj Adraee wezwał Palestyńczyków z miasta Gaza do ucieczki na południe, nazywając ewakuację „nieuniknioną”. Setki mieszkańców wyruszyły w tę podróż w piątek, pakując swój dobytek na pickupy lub wozy ciągnięte przez osły.
ONZ poinformowało w czwartek, że w ubiegłym tygodniu ewakuowano 23 tys. osób, jednak wielu mieszkańców miasta Gaza uważa, że nie ma żadnego bezpiecznego miejsca, do którego mogliby się udać. – Nie możemy znaleźć żadnego miejsca ani na zachodzie, ani na południu. Warunki są trudne. Dokąd zmierzamy? Nie wiemy – mówił jeden z mieszkańców Gazy, przygotowujący się do wyjazdu.
W Gazie około 440 osób schroniło się w kościele Świętej Rodziny i planowało tam pozostać, wraz z duchownymi, którzy im pomagali, chociaż kościół miał niewiele możliwości obrony. – Kiedy czujemy zagrożenie, ludzie podchodzą bliżej murów lub czegoś podobnego, dzięki temu są bardziej chronieni – powiedział jeden z nich agencji Associated Press. Swoich pracowników planowała też pozostawić na miejscu humanitarna agencja ONZ i organizacje pozarządowe, zajmujące się pomocą.
Wojsko izraelskie nie podało, czy powiadomiło mieszkańców lub organizacje pomocowe o planach wznowienia walk w ciągu dnia przed godziną 11:30 w piątek. Norweska Rada ds. Uchodźców, koordynująca koalicję organizacji pomocowych w Strefie Gazy, poinformowała, że nie otrzymała wcześniejszego powiadomienia. ONZ obawia się, że region może stracić połowę dostępnych łóżek szpitalnych.
– Nie jesteśmy w stanie zapewnić opieki zdrowotnej 2 milionom ludzi oblężonych na południu – powiedział Zaher al-Wahidi, rzecznik Ministerstwa Zdrowia Gazy.
FAO: W mieście Gaza zapanowała klęska głodu
Do kolejnych ataków doszło tydzień po tym, jak agencja Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) we współpracy z innymi międzynarodowymi organizacjami ogłosiła klęskę głodu w mieście Gaza.
Czytaj więcej
W Gazie i w jej okolicach panuje głód wywołany wyłącznie działaniami człowieka - ocenili eksperci ONZ.
Przedstawiciel izraelskiego wojska poinformował, że Izrael będzie nadal próbował ułatwić dostarczanie pomocy humanitarnej, ale nie podał szczegółów, w jaki sposób zamierza tego dokonać w obliczu trwających walk.
„Będzie to miało przerażające skutki dla ludzi, którzy są już wyczerpani, niedożywieni, pogrążeni w żałobie, przesiedleni i pozbawieni podstawowych środków do życia” – podała w oświadczeniu agencja humanitarna ONZ.
Izrael odzyskał szczątki dwóch zakładników
Władze Izraela poinformowały w piątek, że ich wojsko odzyskało szczątki dwóch zakładników – Ilana Weissa i drugiej osoby, której nazwiska nie ujawniono. – Nie spoczniemy i nie będziemy milczeć, dopóki nie odeślemy do domu wszystkich naszych zakładników – zarówno żywych, jak i martwych – oświadczył Beniamin Netanjahu.
Abu Obeida, rzecznik zbrojnego skrzydła Hamasu, powiedział, że bojownicy w Strefie Gazy są gotowi do przekazania zakładników. Dodał, że Hamas będzie starał się utrzymać zakładników przy życiu, ale ostrzegł, że w rejonach, w których są przetrzymywani, spodziewane są walki.
Czytaj więcej
Przed planowanymi rozmowami na temat propozycji rozejmu popieranej przez Waszyngton, zarówno Hamas, jak i Izrael jasno określili swoje stanowiska....
Prawie 50 z 251 zakładników nadal przebywa w Strefie Gazy, w tym 20, których Izrael uważa za żywych. W ataku z 7 października bojownicy Hamasu zabili około 1200 osób, głównie cywilów. Większość zakładników została uwolniona w ramach zawieszenia broni lub innych porozumień.
Forum Zakładników i Zaginionych Rodzin w Izraelu, które zorganizowało masowe protesty domagające się zawieszenia broni w celu uwolnienia zakładników, stwierdziło, że izraelscy przywódcy powinni priorytetowo potraktować zawarcie umowy umożliwiającej uwolnienie zarówno żywych, jak i zmarłych.
„Wzywamy rząd Izraela do podjęcia negocjacji i pozostania przy stole negocjacyjnym, dopóki ostatni zakładnik nie wróci do domu. Czas ucieka” – czytamy w oświadczeniu.
Izraelska operacja militarna w Strefie Gazy