Reklama

Dokąd Beniamin Netanjahu chce wysiedlić Palestyńczyków z Gazy?

Pomysł uczynienia ze Strefy Gazy Riwiery Bliskiego Wschodu bez Palestyńczyków nie umarł. Ewoluuje. Izrael i USA szukają krajów, które przyjęłyby Gazańczyków. Nie przejmują się prawem międzynarodowym.
Palestyńczycy niosą pomoc humanitarną, którą otrzymali od wspieranej przez Stany Zjednoczone organiz

Palestyńczycy niosą pomoc humanitarną, którą otrzymali od wspieranej przez Stany Zjednoczone organizacji Gaza Humanitarian Foundation.

Foto: REUTERS/Ramadan Abed

Przyznał to izraelski premier Beniamin Netanjahu na początku lipca, podczas trzeciej już wizyty u Donalda Trumpa od przejęcia przez niego drugi raz urzędu. Chodzi o znalezienie krajów, które zaoferują Palestyńczykom z Gazy „lepszą przyszłość”. Trump dodał, że wiele krajów regionu współpracuje w tej sprawie z USA i Izraelem. – Coś dobrego się zdarzy – stwierdził.

Pomysły wysiedlania Palestyńczyków ze Strefy Gazy pojawiły się zaraz po wielkim zamachu terrorystycznym Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku. Odkąd władzę w Waszyngtonie znowu przejął Trump, można odnieść wrażenie, że to na serio rozważany projekt. Sugerują to wypowiedzi amerykańskiego prezydenta i ważnych polityków izraelskich oraz dokumenty, które wyciekają do zachodnich i izraelskich mediów. 

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama