Ukraina potrzebuje więcej pocisków. Rosja wystrzeliwuje ich nawet 10 razy więcej

Szef unijnej dyplomacji proponuje szkolenie większej liczby żołnierzy ukraińskich. I apeluje o wysyłanie amunicji, której Ukraina desperacko potrzebuje.

Publikacja: 31.08.2023 16:11

Ukraina potrzebuje więcej pocisków. Rosja wystrzeliwuje ich nawet 10 razy więcej

Foto: Генеральний штаб ЗСУ / General Staff of the Armed Forces of Ukraine

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 554

Korespondencja z Brukseli
Josep Borrell chce, że UE wyszkoliła w tym roku nie 30 tysięcy żołnierzy ukraińskich, jak pierwotnie planowano, ale 40 tysięcy. Mandat unijnej misji szkoleniowej upływa z końcem roku, Ukraińcy są szkoleni w ośrodkach w Polsce i w Niemczech, przez instruktorów z kilkunastu państw UE.

- Misja przeszkoliła już 25 tys. ukraińskich żołnierzy. Planowaną na koniec roku liczbę 30 tyś. żołnierzy będziemy mieć do końca października... Zaproponowałem ministrom podniesienie celu misji do 40 tys. przeszkolonych żołnierzy do końca roku - powiedział szef unijnej dyplomacji przy okazji nieformalnego spotkania ministrów spraw zagranicznych UE w Toledo. Oprócz tego pojedyncze kraje UE, a także USA, Kanada, czy Wielka Brytania szkolą ukraińskich żołnierzy w obsłudze dostarczanego przez te kraje sprzętu. Rozpoczyna się także, po wodzą Holandii i Danii, szkolenie ukraińskich pilotów w obsłudze myśliwców F-16.

Czy Ukrainie brakuje pocisków? Wiadomo, ile wykorzystuje w wojnie z Rosją

Ale żołnierze to nie wszystko. Ukraina potrzebuje sprzętu i amunicji. Tej drugiej wystrzeliwuje tak dużo, że praktycznie wyczerpała zapasy armii państw UE, dlatego już kilka miesięcy temu Komisja Europejska powołała do życia inicjatywę na rzecz zwiększenia dostaw dla Ukrainy, Miała ona obejmować dostawy jeszcze dostępnych pocisków, tych na bieżąco produkowanych, ale też - poprzez umowy bezpośrednio z europejskimi fabrykami - zwiększenie mocy produkcyjnych.

Ukrainie obiecano milion pocisków w ciągu roku, począwszy od marca 2023 roku. Minęła połowa tego okresu i na razie strona unijna dostarczyła zaledwie 224 tysiące pocisków. Zdaniem Borrella państwa członkowskie muszą zacząć inwestować w nowe moce produkcyjne w fabrykach, a nie tylko dostarczać to, co miały w magazynach, czy co było jeszcze dostępne na rynku.

Zdaniem estońskiego ministra Hanno Pevkura Ukraina wystrzeliwuje 6-7 tys. pocisków dziennie, a Rosja nawet dziesięć razy więcej. Przy takim tempie unijne roczne dostawy starczą na niespełna pięć miesięcy strzelania. Sprawa staje się tym bardziej pilna, że Rosja nie tylko ma ogromne moce produkcyjne, ale też jest bliska zawarcia porozumienia z Koreą Północną na dodatkowe dostawy amunicji.

Czytaj więcej

Niemieckie Leopardy trafiły na Ukrainę. Berlin wysłał kolejny pakiet pomocy wojskowej

Do tej pory UE przeznaczyła 5,6 mld euro na finansowanie dostaw sprzętu wojskowego oraz szkoleń ukraińskich żołnierzy. Pieniądze są przekazywane z tzw. Europejskiego Instrumentu na Rzecz Pokoju. Każda rata wymaga jednak długotrwałych dyskusji w gronie ministrów państw UE i Ukraina nie ma pewności, kiedy i na jakie finansowanie może liczyć. Dlatego Borrell zaproponował, żeby uzgodnić z góry 20 mld euro przez cztery lata, od 2024 do 2027 roku (czyli po 5 mld euro rocznie). Decyzja w tej sprawie powinna zapaść do końca roku.

Korespondencja z Brukseli
Josep Borrell chce, że UE wyszkoliła w tym roku nie 30 tysięcy żołnierzy ukraińskich, jak pierwotnie planowano, ale 40 tysięcy. Mandat unijnej misji szkoleniowej upływa z końcem roku, Ukraińcy są szkoleni w ośrodkach w Polsce i w Niemczech, przez instruktorów z kilkunastu państw UE.

- Misja przeszkoliła już 25 tys. ukraińskich żołnierzy. Planowaną na koniec roku liczbę 30 tyś. żołnierzy będziemy mieć do końca października... Zaproponowałem ministrom podniesienie celu misji do 40 tys. przeszkolonych żołnierzy do końca roku - powiedział szef unijnej dyplomacji przy okazji nieformalnego spotkania ministrów spraw zagranicznych UE w Toledo. Oprócz tego pojedyncze kraje UE, a także USA, Kanada, czy Wielka Brytania szkolą ukraińskich żołnierzy w obsłudze dostarczanego przez te kraje sprzętu. Rozpoczyna się także, po wodzą Holandii i Danii, szkolenie ukraińskich pilotów w obsłudze myśliwców F-16.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Na Charków spadły rosyjskie pociski S-300. Drukarnia stanęła w ogniu. Wiele ofiar
Konflikty zbrojne
Gen. Mieczysław Bieniek o CPK: Taki wielki hub rodzi pokusę przeciwnika, by go zniszczyć
Konflikty zbrojne
Ukraińcy w wieku poborowym w Polsce. Co myślą o mobilizacji?
Konflikty zbrojne
Ukraina zmodyfikowała swoje drony morskie. Są jeszcze groźniejsze dla Rosjan
Konflikty zbrojne
Ukraina chce, by NATO zestrzeliwało rosyjskie rakiety. Jest reakcja MSZ