Reklama

Putinowi kończą się czołgi. Planuje wzmocnienie armii. Czy chodzi o wojnę z NATO?

W czwartym roku wojny w Rosji wyczerpują się zapasy czołgów, pochodzące jeszcze z czasów ZSRR. Kreml chce przezbroić swoją armię, ale nie wiadomo przeciw komu.
Wystawa zniszczonego przez Ukraińców sprzętu pancernego w Kijowie

Wystawa zniszczonego przez Ukraińców sprzętu pancernego w Kijowie

Foto: PAP/EPA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wyzwania stoją przed Rosją w związku ze stratami ponoszonymi przez wojska pancerne na Ukrainie?
  • W jaki sposób zmieniają się sposoby walki na froncie i jak wpływają na użycie czołgów?
  • Jaki wpływ mają międzynarodowe sankcje na produkcję nowych czołgów przez Rosję?
  • Jakie mogą być potencjalne cele Rosji w kontekście wzmacniania swojego potencjału militarnego?
Pozostało jeszcze 94% artykułu

W rosyjskich magazynach zostało niewiele ponad 2,5 tys. czołgów – twierdzą zachodni analitycy. Wydawałoby się, że to dużo, ale tylko 92 z nich jest w stanie samodzielnie jeździć. Pozostałe musiałyby zostać wyremontowane przed wysłaniem na front, choć większość w sumie nadaje się co najwyżej na złom albo na części zamienne.

„To jest tylko problem pieniędzy, czasu i woli Kremla, by tracić swe zasoby” – pisze jednak o ewentualnym remoncie czołgów pozostałych w magazynach analityk ukrywający się pod pseudonimem Jonpy99. Porównał on dostępne zdjęcia satelitarne rosyjskich baz – z początku wojny i października 2025 r. Większość czołgów stoi w nich pod gołym niebem, jest ich zbyt dużo, by budować dla nich hangary.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama