„Po konsultacjach w sprawie bezpieczeństwa premier Netanjahu nakazał wojsku natychmiastowe przeprowadzenie silnych ataków na Strefę Gazy” – czytamy w oświadczeniu jego biura. Według rozkazu premiera ataki mają być „natychmiastowe i potężne”.
Dzisiaj rano biuro Netanjahu poinformowało, że Hamas „rażąco narusza” porozumienie o zawieszeniu broni w Strefie Gazy, zwracając Izraelowi szczątki nienależące do żadnego z 13 zakładników, których w enklawie wciąż nie odnaleziono.
Z kolei zbrojne skrzydło Hamasu, Brygady Al-Kassam, ogłosiło następnie, że odroczy wydanie ciała zakładnika, odnalezionego we wtorek na południu Strefy Gazy z powodu „naruszeń” ze strony Izraela.
Przedstawiciel izraelskiego wojska powiedział CNN, że Hamas zaatakował wojska Sił Obronnych Izraela (IDF) stacjonujące na obszarze kontrolowanym przez Izrael na wschód od żółtej linii – linii oznaczającej punkt wycofania się Izraela ze Strefy Gazy na mocy porozumienia o zawieszeniu broni zawartego przy pośrednictwie USA.
Armia Izraela oskarża Hamas o oszustwa i manipulację
Izraelskie Siły Zbrojne (IDF) zamieściły na X nagranie, które opisują jako manipulację. „Wczoraj terroryści z Hamasu zostali sfilmowani, jak wyjmują szczątki ciał z przygotowanej budowli i ponownie je chowają w pobliżu, po czym wzywają przedstawicieli Czerwonego Krzyża, aby zainscenizować fałszywe „odkrycie” dla fotografów. Mimo że Hamas twierdzi, iż ma trudności z odnalezieniem ciał zakładników, nadal przetrzymuje i manipuluje szczątkami, których nie chce wydać mimo porozumienia” - pisze armia.
„Twierdzenia Hamasu o braku sprzętu inżynieryjnego są bezpodstawne, narzędzia takie nie są potrzebne do transportu szczątków i nie uniemożliwiają powrotu zmarłych zakładników” - czytamy dalej.
Chwiejny rozejm w Strefie Gazy
Od 10 października 2025 roku w Strefie Gazy obowiązuje porozumienie o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem. To drugie w tym roku zawieszenie broni stanowi pierwszy etap planu pokojowego przedstawionego przez byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, który ma na celu zakończenie trwającego od października 2023 roku konfliktu. Umowa przewidywała wstrzymanie działań wojennych, częściowe wycofanie wojsk izraelskich, wymianę zakładników oraz zwiększenie pomocy humanitarnej dla mieszkańców oblężonej enklawy.
Czytaj więcej
Na ulicach miast w zrujnowanej Strefie Gazy znów pojawili się uzbrojeni członkowie Hamasu. Prezydent USA Donald Trump i premier Izraela Beniamin Ne...
W ramach porozumienia Hamas uwolnił 20 izraelskich zakładników uprowadzonych podczas ataku na Izrael w październiku 2023 roku, choć nadal nie zwrócił rodzinom ciał 24 osób, które zginęły w Strefie Gazy. Izrael z kolei wypuścił blisko 2 tysiące palestyńskich więźniów, w tym wielu skazanych na dożywocie. Ważnym elementem porozumienia było podpisanie 13 października w egipskim Szarm el-Szejk przez przywódców USA, Turcji, Egiptu i Kataru planu pokojowego dla Gazy, choć bez udziału przedstawicieli Izraela i Hamasu.
Mimo początkowych nadziei, zawieszenie broni jest chwiejne. Media izraelskie pisały o incydentach naruszających rozejm, które izraelskie władze przypisują Hamasowi. Z kolei przedstawiciele Hamasu zapewniają, że przestrzegają zawieszenia broni, podkreślając, że warunki porozumienia zostały tylko częściowo zrealizowane, zwłaszcza w kwestii zwrotu ciał zabitych zakładników. Departament Stanu USA wyraził obawy, że Hamas może planować działania naruszające rozejm, które zagroziłyby stabilizacji sytuacji.