Reklama

Bogusław Chrabota: Ataku Hamasu na Izrael nie da się usprawiedliwić niczym

Rzekomi bojownicy z Hamasu okazali się barbarzyńcami, bo tylko tak wypada nazwać terrorystyczne ataki na bezbronną, cywilną ludność, porwania i gwałty.
Bogusław Chrabota: Ataku Hamasu na Izrael nie da się usprawiedliwić niczym

Foto: AFP

Nie należę do wielbicieli aktualnego izraelskiego rządu. Krytykowaliśmy go wielokrotnie na łamach „Rzeczpospolitej” za brak chęci rozwiązania problemu palestyńskiego, podgrzewanie emocji związanych z osadnictwem na Zachodnim Brzegu czy doprowadzenie do dramatycznego podziału w sprawie izraelskiej demokracji. Niemniej po bezprecedensowym akcie wojny terrorystów z Hamasu wobec państwa żydowskiego trudno o inny gest wobec Tel Awiwu niż pełna solidarność i wsparcie. Bo jeśli nawet za sprawą palestyńską przemawiają poważne racje, terrorystyczne ataki na bezbronną cywilną ludność, porwania i gwałty osłabiają je i niemal nie zostawiają marginesu na ich respektowanie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama