Reklama

Michał Szułdrzyński: Polacy znów jadą na szparagi

Być może ku rozczarowaniu prezesa Kaczyńskiego rodacy okazują się pragmatyczni i zaradni. Gdy zaczyna im brakować środków do życia, bo zjadła im je inflacja, biorą sprawy we własne ręce i jadą dorobić, choćby u Niemca.
Michał Szułdrzyński: Polacy znów jadą na szparagi

Foto: Bloomberg

Polacy przestali jeździć na szparagi. To jest, proszę państwa, naprawdę ogromna zmiana – mówił 12 lipca zeszłego roku w Grójcu prezes PiS Jarosław Kaczyński. To, że rodacy rzadziej jeżdżą do pracy za Odrę, uznał za kolosalną zmianę statusu Polski i Polaków wobec Niemców.

Dane, które opisujemy dziś w „Rzeczpospolitej”, mogą sprawić prezesowi PiS wielką przykrość. A przy okazji pokazują, że swoją tezę postawił na wyrost. Niemal dwukrotnie wzrosła bowiem liczba aplikacji, jakie Polacy wypełnili w serwisie Olx Praca, starając się o podjęcie sezonowego zatrudnienia w Niemczech i Holandii. Wzrost zainteresowania wyjazdami na saksy notują też inne agencje pośrednictwa pracy. Jak mówią eksperci, pracownicy biorą urlop w Polsce, by wyjechać na jakiś czas np. do Niemiec, by tam podreperować domowe budżety. Gdy minimalna stawka za godzinę pracy u naszego zachodniego sąsiada to 55 zł, to nawet mimo pewnego spowolnienia niemieckiej gospodarki wyjazd na Zachód wydaje się atrakcyjny.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama