Reklama

Michał Szułdrzyński: Kierowcy głosują, zabici w wypadkach nie

Powyższą zasadą kierują się politycy, wycofując się w czasie kampanii wyborczej z działań zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Niestety igrają przy tym z życiem i zdrowiem ludzi.
Wypadek na obwodnicy Goleniowa

Wypadek na obwodnicy Goleniowa

Foto: Marcin Bielecki, PAP

Reklama

Kilka dni temu, gdy jechaliśmy całą rodziną samochodem i zbliżaliśmy się do przejścia dla pieszych, do którego podchodziło dziecko, zarówno my, jak i kierowca z naprzeciwka, zwolniliśmy, by ustąpić pieszemu dziecku pierwszeństwa. – Ależ czasy się zmieniły, na lepsze – zauważyła żona i odetchnęła z ulgą, myśląc o bezpieczeństwie naszych dzieci, które same chodzą do szkoły. I za tę zmianę, którą uważam za wręcz cywilizacyjną, jestem gotów chwalić rząd Mateusza Morawieckiego, który pierwszeństwo pieszych na pasach ogłosił w swym exposé po ostatnich wyborach w 2019 roku. Choć jednocześnie nie zrealizował złożonej wówczas obietnicy dopuszczenia samochodów z minimum czterema pasażerami do możliwości korzystania z buspasów, co jako członek wielodzietnej rodziny również odebrałem pozytywnie, ale to była sprawa mniejszej wagi.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama