Reklama

Dyplomatyczny test Donalda Tuska

Kto zostanie nowym szefem polskiej dyplomacji? Donald Tusk stoi przed wyrazistym wyborem między dwiema różnymi wizjami. Po jednej stronie stoją kandydaci z opcji "świętego spokoju", których od geopolityki bardziej pociągają kwestie modernizacyjne i gospodarcze.

W Berlinie czy Brukseli będą zapewne witani jak zbawcy po nielubianych braciach Kaczyńskich. Mogą z łatwością wpisać się w schemat panny nieurodziwej, ale za to sympatycznej i zawsze uśmiechającej się do partnerów z UE.

Z drugiej strony stoją "kandydaci aktywni". Rozumieją oni, że skończył się czas aspirowania do NATO i UE. Że pora na bardziej samodzielne uczestnictwo w debatach nad kształtem Europy. Politycy ci unikają wprawdzie szorstkości Jarosława Kaczyńskiego, ale potrafią twardo bronić polskich interesów.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama