Lider PSL Waldemar Pawlak dyszy oburzeniem na Platformę Obywatelską, ale gryzie się w język i tylko enigmatycznie pyta, komu na tym mogło zależeć. W swoim blogu zaś wicepremier sugeruje, że informacje o tym, w jaki sposób chroni go BOR, pochodzą od "wyższego urzędnika MSWiA". Inni ludowcy są bardziej jednoznaczni – twierdzą, że ta afera to prezent od PO, ale mówią to tylko dziennikarzom w sejmowych kuluarach, oczywiście off the record. Polityków PSL próbuje ugłaskać poseł Platformy Kazimierz Kutz, sugerując, że wszystko to robota PiS, które chce skłócić koalicję. W odpowiedzi oburzony tym Adam Bielan z PiS odpowiada, że to wicepremier Grzegorz Schetyna najwyraźniej chce pognębić nieposłuszne PSL.