Reklama

Kontrakt dla Polski zamiast zmowy kartelowej PO – PiS

Polska pilnie potrzebuje kontraktu między głównymi siłami politycznymi. Bez takiego kontraktu między PO i PiS raczej nie uda się wprowadzić rozwiązań, których brak do niedawna skutkował „jedynie" dryfowaniem naszego państwa, ale teraz – w obliczu niebezpieczeństwa krachu polskich finansów publicznych – staje się groźny wręcz dla podstaw jego funkcjonowania.

Aktualizacja: 29.11.2009 22:04 Publikacja: 29.11.2009 20:37

Obawiam się, że bez szybkiego rozstrzygnięcia, kto w Polsce rządzi: prezydent czy premier, bez osłabienia prezydenckiego weta w przypadku, gdyby ośrodkiem, który miałby zostać wzmocniony, okazał się rząd, nie zdołamy usunąć najgroźniejszych przeszkód, które piętrzą się przed naszym krajem.

Tymczasem zamiast kontraktu politycznego dla Polski mamy faktyczną zmowę kartelową PO i PiS. Politycy obu tych partii (innych oczywiście również) wyjątkowo zgodnie wystrzegają się proponowania reform w kluczowych dla przyszłości Polski, ale niepopularnych wśród ich wyborców, a zatem niewygodnych dla nich, kwestiach.

Jak ognia więc unikają zmian zmierzających do: wydłużenia wieku emerytalnego, zredukowania przywilejów emerytalnych górników, policjantów i wojskowych, rozciągnięcia na rolników obowiązku płacenia podatków osobistych i składek zdrowotnych oraz pełnych składek emerytalnych. Jak zaklęci milczą na temat konieczności czasowego zamrożenia wzrostu płac pracowników budżetówki i obniżenia tempa (lub zamrożenia) waloryzacji emerytur i rent. Bez entuzjazmu wypowiadają się również o gruntownej reformie służby zdrowia.

Sukces Polski w nadchodzących dekadach zależy zatem od tego, czy uda się nam tak zmodyfikować system polityczny, by – nie roniąc nic z istoty demokratycznej konkurencji politycznej – uchronić nasz kraj przed podobnymi, groźnymi dlań zmowami kartelowymi, a także by możliwe było skuteczne przeprowadzanie reform przez zwycięskie siły polityczne.

Rozwiązanie to mogą znaleźć i wprowadzić w życie tylko wspólnie PO i PiS. Wkrótce się przekonamy, czy są do tego zdolne.

Reklama
Reklama

Skomentuj na [link=http://blog.rp.pl/gabryel/2009/11/29/kontrakt-dla-polski-zamiast-zmowy-kartelowej-po-pis/" "target=_blank]blog.rp.pl/gabryel[/link]

Komentarze
Artur Bartkiewicz: Jeffrey Epstein i RBN o Włodzimierzu Czarzastym, czyli gra w skojarzenia
Komentarze
Zuzanna Dąbrowska: Ustawka na RBN opłaci się i Karolowi Nawrockiemu, i Włodzimierzowi Czarzastemu
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Kongres Grzegorza Brauna, czyli głos Władimira Putina w twoim domu
Komentarze
Bogusław Chrabota: Problemy Polski 2050. O czym świadczy post Szymona Hołowni z kapeluszem?
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Gra o tron. Prezydent Karol Nawrocki chce udowodnić, że jest szefem wszystkich szefów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama