Lektura raportu Najwyższej Izby Kontroli o dramatycznej sytuacji finansowej, w jakiej znalazło się polskie wojsko, sprawia, że ten żart przestaje śmieszyć. Zamienia się bowiem w rzeczywistość. I to dość ponurą. Z przeprowadzonej przez NIK kontroli wynika, że polska armia jest dramatycznie niedofinansowana. Mało tego, kontrolerzy wytykają MON wręcz złamanie prawa – kwoty, które powinny być wydawane z budżetu na wojsko, są bowiem precyzyjnie zapisane w ustawach. Nie można ich zmniejszać według swego widzimisię. Zgodnie z założeniami w pełni profesjonalna polska armia miała liczyć 150 tysięcy żołnierzy, później ich liczbę zredukowano do 120 tysięcy, ostatecznie rząd zdecydował się na 100 tysięcy. Z raportu wynika, że polskie wojsko to około 95 tys. żołnierzy.