Reklama

Gursztyn: Platformo ma, tyle razy we krwi skąpana

Proszę o wybaczenie za to, że trawestuję słowa smutnej pieśni z czasów stanu wojennego. Nie zamierzam z niej drwić
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Jej słowa przypomniały mi się, gdy przeczytałem tekst Haliny Flis-Kuczyńskiej "Niech słowu odpowie słowo" ("Rz", 4 maja 2011). Wtedy, gdy czytałem tam o wszystkich opresjach i krzywdach, które dziś znoszą wyborcy Platformy Obywatelskiej.

Tekst pani Flis-Kuczyńskiej to polemika z moim tekstem, gdzie wytknąłem tzw. salonowi chęć przyduszenia PiS-u i sympatyzujących z nim środowisk metodami administracyjnymi - głównie za pomocą prokuratury. Wyliczyłem tam ileś głosów - w tym artykuł Flis-Kuczyńskiej - których autorzy popierali np. składanie doniesień o popełnieniu przestępstw przez uczestników PiS-owskich manifestacji. Ze szczególnym uwzględnieniem Jarosława Kaczyńskiego.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama