Reklama

Piotr Semka: Jan Filip Libicki jak Błękitny anioł

Poseł PJN jest dziś atrakcyjny dla „Gazety Wyborczej" jako maczuga, którą można okładać ojca Rydzyka – pisze publicysta „Rzeczpospolitej"
Piotr Semka

Piotr Semka

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński Kuba Kamiński

Czy pamiętają państwo film „Błękitny anioł" z Marleną Dietrich w roli głównej? Ta ekranizacja noweli Heinricha Manna opowiada o profesorze Immanuelu Raacie, który jako nauczyciel w jednym z niemieckich gimnazjów zanudza swoich uczniów wykładami o wyższości wysokiej kultury nad rozrywkami plebejuszy. Gdy znajduje u jednego z gimnazjalistów reklamówkę występów piosenkarki o pseudonimie Błękitny Anioł, postanawia sam pójść do lokalu. Chce zbadać, którzy z jego podopiecznych są bywalcami tego grzesznego miejsca, aby następnie przykładnie ich ukarać. Profesor Raat istotnie odwiedza lokal, w którym śpiewa „Błękitny Anioł",  i szybko ulega chorej fascynacji kobietą. Pożycza jej pieniądze i w efekcie totalnie się ośmiesza w swoim miasteczku.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama