Finansowany przez Unię Europejską projekt modernizacji administracji państwowej padł łupem osób odpowiadających za zamówienia publiczne i przedstawicieli prywatnych firm. Ministrowie i szefowie służb antykorupcyjnych zgodnie przyznają, że być może to największa afera korupcyjna po 1989 roku.
I choć się wydawało, że w tej sprawie nic już nas nie zaskoczy, okazało się inaczej. W środę CBA zatrzymało dyrektora z Komendy Głównej Policji odpowiedzialnego za projekty informatyzacyjne. Korupcja sięga zatem nie tylko urzędników publicznych wysokiego szczebla, ale też szczytów policji, czyli instytucji powołanej do tego, by ścigać przestępstwa i walczyć z korupcją.