Reklama

Ameryka docenia Francję. To ważny sygnał dla Polski

Francois Hollande od poniedziałku jest w Stanach Zjednoczonych. I przyjmują go tam z największymi, jakie przewiduje amerykański protokół, honorami. W ten sposób Barack Obama docenia ostatni kraj w zjednoczonej Europie, który ma potencjał a przede wszystkim odwagę, aby interweniować za granicą.
Jędrzej Bielecki

Jędrzej Bielecki

Foto: Fotorzepa, ms Michał Sadowski

Takich interwencji było w ostatnich latach trzy: w Libii, Mali i Republice Środkowoafrykańskiej. Francuzi byli też gotowi uderzyć na Syrię; to Amerykanie w ostatnim momencie stchórzyli.

Początkowo u boku Francuzów stali Brytyjczycy, ale szybko Izba Gmin uznała, że to zbyt ryzykowny biznes. W Londynie mają teraz inne zajęcie: rozstrzygnąć egzystencjalne pytanie, czy Zjednoczone Królestwo chce należeć do Unii, czy nie.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama