Reklama

Rusłan Szoszyn: O czym nie mówi Maks Korż

Ofertą rosyjskojęzycznego białoruskiego rapera Maksa Korża dla młodych ze Wschodu jest bunt. Przeciwko komu? Przeciwko wszystkim.
Maks Korż

Maks Korż

Foto: Wikimedia Commons/CC 4.0/Itokyl

Poeta nie powinien wprost mówić, że coś jest piękne albo brzydkie. Może nie dopowiadać, nie stawiać wszystkich kropek nad „i”, zadawać trudne pytania, a nawet zakładać szaty spowiednika. Ale nie może rozmywać granic pomiędzy dobrem a złem. Zwłaszcza w obecnej dobie autokratów zza wschodniej granicy, którzy stawiają na bezprawie i agresję.

Maks Korż i awantura na Stadionie Narodowym w Warszawie. Dlaczego białoruski raper nie nazywa rzeczy po imieniu?

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama